Jak mówi sierżant sztabowy Joanna Kwiatkowska z iławskiej policji, zarzuty dotyczą czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego oraz jego znieważenia, składania gróźb karalnych, zniszczenia mienia, a także pobicia. Mężczyznom grozi za to kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Policjanci będą także wnioskować o ich tymczasowe aresztowanie. Wczoraj po południu mężczyźni zaatakowali karetkę drewnianym drągiem, a następnie pobili ratowników. Ambulans był wezwany do poszkodowanego, którego wcześniej pobili ci sami napastnicy.

Sanitariusze nie odnieśli poważnych obrażeń. Bardziej poszkodowany ma ranę ciętą i potłuczenia. Jednak ambulans nie nadaje się do użytku.

CZYTAJ TEŻ: Polacy czują się bezpieczniej. Warszawa to najspokojniejsze miejsce w całej Unii >>>