Dziennik Gazeta Prawana logo

"Nazistowska Polska" w grze dla dzieci. Schetyna nawołuje do protestu na Twitterze

24 kwietnia 2015, 12:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Gra "Apples" Mattela
Gra "Apples" Mattela/Media
Grzegorz Schetyna ostro o zwrocie "nazistowska Polska", który pojawił się na jednej z kart w popularnej grze "Apples to Apples" firmy Mattel. Szef MSZ, poza oficjalnymi krokami, wezwał do akcji na Twitterze.

W grze edukacyjnej największy amerykański producent zabawek, firma Mattel, uczy dzieci i dorosłych o "nazistowskiej Polsce". Chodzi o edycję "Party Tin" bardzo popularnej gry karcianej.

Sprawę wykryła polonijna gazeta "Nowy Dziennik" z Nowego Jorku. Poinformowała ona o wszystkim ambasadę Polską w Waszyngtonie oraz na swoich łamach opublikowała artykuł na ten temat. - - pisze "Nowy Dziennik".

Określenie "nazistowska Polska" znalazło się w grze karcianej Apples to Apples. Polega ona na tym, że rywalizujące dzieci mają łączyć karty w pary - na jednych kartach jest hasło, na innych definicje. Emocje wywołuje jedna z kart. Można na niej przeczytać, że film Stevena Spielberga "Lista Schindlera" opowiada o przedsiębiorcy, który uratował około tysiąca Żydów z nazistowskiej Polski. W polskojęzycznej wersji gry to sformułowanie nie występuje. Są natomiast słowa o .

Polska ambasada w Waszyngtonie natychmiast podjęła w tej sprawie interwencję u prezesa koncernu produkującego grę. Firmę Mattel wezwano do korekty określenia - jak napisano w wydanym komunikacie - . Ambasada czeka teraz na odpowiedź firmy w tej sprawie.

Minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna oświadczył, że w tej sprawie konieczna jest szybka i zdecydowana reakcja. - - powiedział minister. MSZ prosi o śledzenie profilu GermanNaziCamps, na którym do tej pory pojawiały się informacje o użyciu m.in. w mediach wyrażenia "polskie obozy koncentracyjne". Aby wziąć udział w proteście przeciwko użyciu przez koncern Mattel zwrotu "nazistowska Polska", wystarczy w poście napisać kilka słów sprzeciwu od siebie, a następnie oznaczyć go tagiem "#Apples2Apples".

Grzegorz Schetyna zapowiedział też, że w przyszłości Polska będzie stanowczo reagować na tego typu stwierdzenia i wypowiedzi. Monika Koszyńska, kierowniczka sekcji edukacji Muzeum Historii Żydów Polskich, mówi, że określenie "nazistowska Polska" jest przejawem ignorancji. Jej zdaniem, jest to skandaliczne i nieakceptowalne nadużycie. Jak mówi  prawdopodobnie producent gier nie zatroszczył się o to, by treść kart została skonsultowana z osobą, która zna historię Europy XX wieku. Monika Koszyńska podkreśla, że tego typu przekłamania są wyjątkowo niebezpieczne w kontekście świadomości o tragicznej historii II wojny światowej. W konsekwencji wielu młodych ludzi ze Stanów Zjednoczonych i Kanady nie ma pojęcia o tym, że w czasie II wojny światowej Polska została zaatakowana przez Niemcy.

Zdaniem Moniki Koszyńskiej, polskie władze mają podstawę, by żądać od amerykańskiej firmy wycofania gry z rynku oraz sprostowania. Jak mówi, gra, która w założeniu ma edukować, w rzeczywistości powiela błędną informację, obraźliwą dla wszystkich Polaków.  CZYTAJ WIĘCEJ O GRZE >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj