Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy chwalą wystąpienie Sikorskiego: Polska wraca do wspólnoty europejskiej

28 kwietnia 2024, 15:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radosław Sikorski
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski/PAP
W swym expose szef dyplomacji RP Radosław Sikorski chciał pokazać Zachodowi i swoim wyborcom, że Polska powróciła do wspólnoty europejskiej - ocenia "Berliner Zeitung".

Sikorski przedstawił w czwartek w Sejmie informację o założeniach i zadaniach polskiej polityki zagranicznej na 2024 rok. "Berliner Zeitung" napisał w sobotę, że szef MSZ "w swoim przemówieniu próbował osiągnąć jednocześnie dwa cele" Pierwszym było zamanifestowanie tego powrotu, a drugim "pokazanie wyborcom PiS i innych partii prawicowych, że Polska prowadzi niezależną politykę, nawet jeśli obecny liberalny rząd Donalda Tuska opowiada się za głębszą integracją europejską”.

"Sikorski przypomniał polskiej prawicy…"

Niemiecki dziennik zwraca uwagę, że Sikorski podczas swojego wystąpienia oskarżył PiS o chęć sprowadzenia UE do strefy wolnego handlu, podczas najgorszych kryzysów, takich jak pandemia Covid-19. "BZ" cytuje słowa ministra spraw zagranicznych: W strefach wolnego handlu nie udostępnia się milionów euro na wzajemną pomoc, nie kupuje się wspólnej broni i nie nakłada wspólnych sankcji.

Dziennik podkreśla też, że Sikorski przypomniał polskiej prawicy, że Polska "przystąpiła do Unii Europejskiej po latach starań, w wyniku decyzji narodu, podjętej w dwudniowym referendum, z błogosławieństwem polskiego papieża".

"PiS spróbuje zrobić z Sikorskiego +rosyjskiego agenta+"

Gazeta kładzie nacisk na wypowiedź ministra dotyczącą wojny w Ukrainie. Zdaniem dziennika, padły słowa, których dawno nie słyszano w polskiej polityce: "Polska jest gotowa do współpracy z nieimperialną Rosją, która szanuje prawa innych narodów do samostanowienia".

Autorzy komentarza piszą, że w ostatnich latach polscy politycy wielokrotnie podkreślali, że "nieimperialna Rosja" nie jest nawet możliwa. W opinii "BZ" wypowiedź Sikorskiego o możliwej współpracy z „nieimperialną Rosją” może zostać wykorzystane przez Prawo i Sprawiedliwość. "PiS spróbuje zrobić z Sikorskiego +rosyjskiego agenta+" - ocenia dziennik. Przypomina, że minister bardzo dobrze zna polską prawicę i sam wywodzi się z tego obozu, gdyż był ministrem obrony w pierwszym rządzie PiS w latach 2005-2007.

Zdaniem „Berliner Zeitung” szef MSZ "według standardów zachodniej polityki jest konserwatystą pod względem ideologicznym". "Stąd zapewne wzięło się nawiązanie do Jana Pawła II" - konkludują dziennikarze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj