Na spotkaniu z mieszkańcami w Szkole Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki w Dąbrowie Białostockiej Jarosław Kaczyński mówił, że "Opcja europejska chce zniszczyć religię i zrobić z ludzi zwierzęta! Wolność na Zachodzie się cofa".
Słowa te skomentował Donald Tusk: "Putin? Nie, to Jarosław Kaczyński wczoraj do swoich wyborców na Podlasiu." - napisał premier na platformie X.
Sikorski: Uprzejmie informuję pana Kaczyńskiego…
Wypowiedź prezesa PiS skomentował też Radosław Sikorski. "Uprzejmie informuję prezesa Kaczyńskiego, że jest ssakiem z rzędu naczelnych, czyli gadającą małpą" - napisał.
Dodał, że "Tego nawet Czarnek z Nowak nie zdążyli usunąć z programu nauczania w polskich szkołach".
Kaczyński w Dąbrowie Białostockiej
Podczas spotkania w ramach kampanii wyborczej PiS w Dąbrowie Białostockiej Kaczyński ocenił również, że "wolność się na Zachodzie cofa".
Mówił również o transpłciowości - zaznaczając, że "coś, co jest jakimś marginesem marginesów, jeżeli chodzi o rzeczywiste zjawiska społeczne i biologiczne, staje się pewną normą". - Kobieta i mężczyzna mają inne geny, nic się na to nie poradzi, a jakieś zakłócenia zdarzają się mniej więcej raz na tysiąc wypadków (...) I wtedy oczywiście trzeba tym ludziom pomóc. Nikt temu nie przeczy - zaznaczył Kaczyński w Dąbrowie Białostockiej.
Nie omieszkał dodać, że "Donald Tusk uznał wyższość prawa europejskiego" nad polskim, a w wyniku ewentualnych zmian traktatowych Polsce grozi utrata państwowości. Według niego, Polska może "stać się tylko terenem zamieszkanym przez Polaków, zarządzanym z zewnątrz". Jak dodał, dla ludzi pamiętających komunizm, ludzi Solidarności, taki scenariusz wydarzeń był "niewyobrażalny". "Musimy zrobić wszystko, żeby to się nie udało" - mówił Kaczyński, a jego słowa były przerywane oklaskami.