Równocześnie odbyła się kontrmanifestacja organizowana przez szeroko pojmowane środowiska anarchistyczno-lewicowe. Według policji, w pikiecie uczestniczyło 30 osób. Demonstrujący zaznaczali, że celem ich zgromadzenia jest walka z rasizmem.

Podczas manifestacji narodowców zbierano podpisy pod wnioskiem referendalnym w sprawie przyjmowania przybyszów z Bliskiego Wschodu. Ruch Kukiz'15 zebrał dotychczas w tej sprawie niemal 100 tysięcy głosów poparcia.