"Światełko do nieba" to towarzyszący Finałom WOŚP pokaz sztucznych ogni - odbywa się zawsze o godz. 20. Nie jest to koniec 25. Finału, ale jego kulminacyjny moment. Towarzyszące zbiórce imprezy i koncerty jeszcze trwają - oficjalnie Finał zakończy się po północy, po tzw. licytacji najbardziej hojnych darczyńców.

W Warszawie "światełka do nieba" wystrzeliły ze sceny na placu Defilad, gdzie od wczesnego popołudnia trwa finałowy koncert. Pokazy sztucznych ogni odbyły się także w wielu innych miejscowościach, gdzie działają sztaby WOŚP.

Ok. godz. 20 WOŚP zebrała ponad 25,4 mln zł. Dla porównania, w zeszłym roku o tej porze było ponad 17,6 mln zł.

Obecny stan konta to przewidywana na ten moment kwota; pieniądze cały czas spływają, będą liczone do końca lutego. Ostateczne informacje o tym, ile zebrano, mają być przedstawione na początku marca.

W tegorocznym Finale WOŚP uczestniczy ok. 120 tys. wolontariuszy. Zorganizowano blisko 1700 sztabów, w tym 56 zagranicznych.

Szef WOŚP Jerzy Owsiak mówił na wcześniejszej konferencji prasowej, że Finał przebiega spokojnie i dziękował służbom mundurowym, które w całym kraju dbają o bezpieczeństwo uczestników zbiórki.

Fundację można wspierać nie tylko przez datki do puszek wolontariuszy, ale również za pośrednictwem internetu, SMS-ów czy uczestnicząc w charytatywnych aukcjach. Wszystkie sposoby wymienione są na stronie: http://www.wosp.org.pl/final/wesprzyj. Część z nich - m.in. charytatywne SMS-y - będą możliwe nie tylko w dniu Finału, wiele aukcji potrwa do lutego.

Oficjalne hasło 25. Finału to: "Dla ratowania życia i zdrowia dzieci na oddziałach ogólnopediatrycznych oraz dla zapewnienia godnej opieki medycznej seniorom". Podobny cel przyświecał zeszłorocznemu Finałowi.

W zeszłorocznym Finale fundacja zebrała ponad 72 mln zł. Za część środków kupiono już sprzęt medyczny, m.in. dla oddziałów onkologicznych, pediatrycznych, a także geriatrycznych i ZOL-i.