Lech Wałęsa się "urwał". Koniec, kropka. Nie ma tutaj żadnej możliwości doszukiwania się jakichś potajemnych kontaktów z SB - ocenił historyk.

Zdaniem współautora książki "SB a Lech Wałęsa", były prezydent mógł opowiedzieć o swojej współpracy już w latach 70., 80. lub na początku lat 90. - To byłoby najlepsze rozwiązanie. Wtedy w zupełnie inny sposób rozmawialibyśmy o tych aktach - mówił Gontarczyk.