Jak poinformowała ostrołęcka Prokuratura Okręgowa, "niebezpieczny proceder ujawniła nauczycielka szkoły, która zauważyła okaleczenia na ciele uczennic". - Ustalono, że dzieci zachowywały się, w ocenie rodziców, dość dziwnie, słuchały nieznanej dotychczas im muzyki, oglądały filmy o treściach drastycznych oraz czytały podobną literaturę  - podano m.in. w komunikacie.

Z dotychczasowych ustaleń wynika także, że uczennice, które prokuratura uznała za pokrzywdzone, wchodziły na określone strony internetowe.

- Szkoła podjęła czynności związane z udzieleniem rodzinom pomocy psychologicznej  – podkreśliła prokuratura, informując jednocześnie, że o sprawie powiadomione została ostrołęcka delegatura Kuratorium Oświaty.

Wszczęte jeszcze w czwartek przez Prokuraturę Rejonową w Ostrołęce śledztwo objęła nadzorem służbowym tamtejsza Prokuratura Okręgowa. Jej rzecznik Edyta Łukasiewicz powiedziała w piątek PAP, iż z uwagi na dobro uczennic na obecnym etapie śledztwa, nie może udzielić bardziej szczegółowych informacji.

W związku ze sprawą, w Komendzie Miejskiej Policji w Ostrołęce odbyło się spotkanie z udziałem funkcjonariuszy, przedstawicieli prokuratury, Urzędu Miasta oraz pedagogów i psychologów z tamtejszych szkół wszystkich szczebli, od podstawowych do średnich, poświęcone zjawisku cyberprzestępczości. Podobne spotkanie dla przedstawicieli szkół z terenu powiatu ostrołęckiego planowane jest na 28 marca.

- Monitorujemy sprawę. Kontaktujemy się z policją, z dyrektorami szkół. Na razie odbyło się jedno spotkanie szkoleniowe. Dodatkowe działania w tej sprawie będziemy jeszcze planować  - powiedział PAP p.o. dyrektora delegatury Kuratorium Oświaty w Ostrołęce Michał Giers. Zaznaczył, że sprawa ma "charakter delikatny" i wymaga szczegółowego wyjaśnienia.

Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce zwróciła się z apelem do rodziców i opiekunów "o zwracanie szczególnej uwagi na treści internetowe, z których korzystają dzieci i młodzież". Zaapelowała też o przekazywanie tam lub policji wszelkich informacji związanych z niepokojącym zachowaniem dzieci i podopiecznych w związku z korzystaniem z internetu.

Sprawą interaktywnej gry internetowej i przypadkami okaleczeń wśród dzieci i młodzieży od pewnego czasu interesują się m.in. Prokuratura Krajowa, Rzecznik Praw Dziecka, MSWiA i resort cyfryzacji. Także Ministerstwo Edukacji Narodowej rozesłało list z ostrzeżeniem, które przekazywane jest szkołom.

Śledztwa w sprawie okaleczeń wśród dzieci i internetowej gry wszczęło już w marcu kilka prokuratur w kraju.