Monika Orlik-Arseniuk publikuje dramatyczny list: Teraz leczymy się, modlimy się, a mój mąż poszukuje pracy. IPN odpowiada

| Aktualizacja:

Monika Orlik-Arseniuk opublikowała dramatyczny list na Facebooku. Zarówno ona, jak i jej mąż, Andrzej Arseniuk, są wieloletnimi pracownikami Instytutu.

wróć do artykułu
  • ~PiS ma kadry z twarzami prawymi i sprawiedliwymi bardzo
    (2017-11-13 07:44)
    Jak się ktoś nie zeszmaci, to próbuje się jemu łamać kręgosłup. Szukany, poniżanie, pomówienia....tak działają funkcjonariusze DOBREJ ZAMIANY.
  • ~stary śrup
    (2017-11-13 09:08)
    Pisowskie metody. Przekonają się wszyscy, że pisiury to kłótliwa, nienawistna hołota ale będzie już za późno.
  • ~Prawda w oczy kole
    (2017-11-13 08:44)
    Współczuję choroby. Jeśli głosuje się na rewolucjonistow trzeba pamiętać, że rewolucja zjada własne dzieci. Skrzywdzonych przez PiS, którzy na nich NIE głosowali są miliony. Tych mi bardziej szkoda.
  • ~rybka
    (2017-11-13 08:45)
    Tej pani wspólczuję bo chora,małe dzieci.To jest tragedia straszna.Ale co do pracy?Znałam panią i jej męża z dużym stażem pracy ,z wykształceniem.zostali wywaleni z pracy,bo byli za starzy.Byli przyzwoitymi ludźmi-wszyscy ich lubili i sznowali.Przyszedł nowy młody szef i zrobił porządki ze starymi.Do czasu otrzymania emerytury pracowali w sortowni smieci,bo nikt ich nie chciał przyjąć z racji wieku.Poprzedni szef splajtował i tak się skonczyło.
  • ~lolum
    (2017-11-13 08:52)
    kara boska za bałamutna działalność w instytucie nienawiści do polski
  • ~frage
    (2017-11-13 09:24)
    Podobnych historii są tysiące. Będą wszystkie teraz drukowane, czy tylko ta?
  • ~Nikodem
    (2017-11-13 09:06)
    Znowu PiS zsyła wszystkie plagi na biednych ludzi z nadania PO. A co ma zrobić rodzina w takiej samej sytuacji, ale mieszkająca w "Mysich Kiszkach" , bez tatusia pracującego w IPN-ie ? Bez nadania partyjnego ? Napisze list i kto go wydrukuje ? Proponuję zastosować receptę b. prezydenta Komorowskiego.
  • ~m
    (2017-11-13 08:39)
    POprzednie rzady zrobily z POLAKOW niewolnikow, rozprzedali nasza OJCZYZNE,TERAZ POLACY, ktorzy bardzo ciezko pracowali, POnizani i wykorzystywani, musza przezyc za emerytury 1000-1500zl
  • ~jjj
    (2017-11-13 08:27)
    po tym liscie to juz oboje stracili prace, czy tak robi matka dzieci?
  • ~utylizator styropianu
    (2017-11-13 09:48)
    Szanowna Pani Arseniuk ! Miliony Polaków (a miedzy nimi ja i moja żona) straciły pracę po 1989 roku, kiedy rządy objęli już raz od rządzenia odsunięci, nikt się nad nami nie litował, tak jak również nad Panią nikt się nie zlituje.Jak powiedział "Mędrzec Europy" - dostaliście wędkę, ale nie potrafiliście się załapać.
  • ~taka jest rzeczywistość
    (2017-11-13 09:32)
    Takich ludzi z problemami są tysiące. Stanowiska nie są dane dożywotnio. Każdy w tych czasach musi liczyć się ze zmianą pracy. Nie ma lepszych i lepsiejszych. Mogę tylko współczuć choroby dziecka i tylko tego.
  • ~ajrn
    (2017-11-13 10:29)
    Jakie jest drugie dno tej opowieści ? Ile zarabiali w tym IPN, czy przypadkiem ich uposażenia nie były horrendalne. A dzisiaj kiedy i tak z pewnością są b.wysokie nagle okazuje się , że dla nich za to mało bo nabrali kredytów, Mąż miał nie mniej niż 10 tys. zł miesięcznie, dziaj może z 6 tys zł, na za zwolnieniu nie mniej, do tego 500+. Pazerność ludzka nie zna granic.
  • ~Suweren
    (2017-11-13 09:01)
    PiSowskie katolickie hejterstowo pomodliło się wczoraj i już może dzisiaj opluwać uczciwych, nieszczęśliwych ludzi. DOJNA ZMIANA.
  • ~ppp
    (2017-11-13 09:58)
    Współczuję tej pani, ale list żenujący.
  • ~Astra
    (2017-11-13 11:23)
    Współczuję tej Pani w chorobie, ale jeśli jednym z argumentów na swoją obronę, które przytacza jest fakt głosowania na PiS, to znaczy, że oprócz nowotworu trapi ją jeszcze gorsza choroba - pisoza.
  • ~xxxx
    (2017-11-13 10:06)
    I po co było głosować na pis ? Wiadomo przecież ,że to kłamliwe i oszukańcze ugrupowanie
  • ~Jarosław K. z Żoliborza
    (2017-11-13 10:33)
    Niech Pani zwróci się do naczelnego szamana Polski łojca RydzyKanciarza na pewno pomoże.
  • ~ Slowianka
    (2017-11-13 09:31)
    Zawsze mozna poszukac pracy w Biedronce na kasie albo slowa takiego jednego wziasc kredyt .................. jak zyc , jak zyc .
  • ~stasiok
    (2017-11-13 10:30)
    PiSdzielska rzeczywistość.
  • ~berlas
    (2017-11-13 11:59)
    współczuje.pamietac jednak nalezy ze prezesem czy dyrektorem sie jedynie bywa prze jakis czas i to jest bardzo dobry czas na zadanie sobie pytania - z czego bede zyc jak juz nie bede na tym stanowisku.kazdemu sie wydaje ze taki moment nigdy nie nadejdzie a jak nadejdzie to próbuja za wszelką cene(nawet za cene zmiany hierarchii swoich wartosci)utrzymac sie na stanowisku.tak sie po prostu nie da

Może zainteresować Cię też: