mówi były pracownik IPN. Inny dodaje: -
Sławomir Cenckiewicz od czerwca 2016 r. pełni funkcję wiceprzewodniczącego Kolegium IPN. Zajmuje się tam m.in. opiniowaniem kandydatów na stanowiska kierownicze.
W efekcie jedne z najważniejszych stanowisk przypadły m.in. członkom Akademickich Klubów Obywatelskich im. Lecha Kaczyńskiego związanych z PiS. Przykłady?
Szefową archiwum w centrali jest Marzena Kruk (z Cenckiewiczem zna się z oddziału w Gdańsku), dyrektorem Biura Badań Historycznych - dr hab. Mirosław Szumiło ( z rady naukowej Wojskowego Biura Historycznego przy MON).
Lista jest długa – za Biuro Edukacji Narodowej odpowiada Justyna Skowronek (solidaryzując się z Cenckiewiczem, podobnie jak on odeszła dziewięć lat temu z gdańskiego oddziału IPN). Znajdują się na niej także nazwiska osób z oddziałów IPN w innych miastach, w tym np. Lublinie.
Według źródeł "Gazety Wyborczej" ma nim pokierować założyciel tamtejszego AKO prof. Tomasz Panfil, który dziś zarządza lokalnym Biurem Edukacji Narodowej IPN. To wykładowca KUL, publicysta "Gazety Polskiej" i częsty gość telewizji Republika, wylicza "GW". – – wspomina jeden z pracowników uczelni. Na Facebooku podczas protestów w sprawie niezawisłości sądów pisał: "Potomkowie zamachowców i puczystów znowu przeciwko legalnemu rządowi występują". W jednym z komentarzy w dyskusji o rekonstrukcji historycznej pisze krótko: "Dobry Niemiec to martwy Niemiec".
– komentuje historyk, który jeszcze niedawno pełnił jedną z ważniejszych funkcji w IPN.