Dziennik Gazeta Prawana logo

Edward Mazur do końca chroniony przez SB? Cenckiewicz o tajnych związkach biznesmena

27 marca 2017, 10:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sławomir Cenckiewicz
Sławomir Cenckiewicz/Agencja Gazeta
Służby specjalne III RP dobrze wiedziały, że Edward Mazur był zarejestrowanym agentem SB; do końca go chroniły, nie ujawniając tej informacji - pisze Sławomir Cenckiewicz w najnowszym "Do Rzeczy". Jak ujawnia historyk i dyrektor Centralnego Archiwum Wojskowego, akta Mazura znajdowały się w zlikwidowanym zbiorze zastrzeżonym IPN.

- pisze Cenckiewicz.

- czytamy w "Do Rzeczy".

Według Cenckiewicza, .

Historyk przypomniał, że Mazur był jedną z ostatnich osób, które widziały żywego Papałę.- napisał Cenckiewicz.

W ramach współpracy Mazur m.in. rozpoznawał w Chicago pracowników i metody pracy FBI. Oficer wywiadu PRL pisał w swym sprawozdaniu, że Mazur prosił, by .

Według Cenckiewicza, po 1988 r. Mazur stronił od regularnych spotkań z funkcjonariuszami. - napisał badacz. Zdaniem Cenckiewicza, akta "Martela" trafiły do IPN , gdzie Agencja Wywiadu umieściła je w tajnym zbiorze zastrzeżonym. - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj