"Można dawać klapsy, byle z miłością"
Maltretować dzieci nie wolno, ale danie im klapsa za złe zachowanie to nic złego - uważa rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski. "Rodzice muszą wychowywać i w ramach wychowania mogą karcić swoje dzieci, także w formie klapsów. Ważne, by robić to z miłością i troską" - przekonuje rzecznik.
- Czy policjant zakuje w kajdanki za klapsa?
- Matka zamordowała 9-letniego syna
- Dzieci można bić, ale nie katować
- Ćwiąkalski nie chce zakazu bicia dzieci
- Przedszkolanki unikną kary za bicie dzieci
- Matka zabiła syna i podcięła sobie gardło
- Zbijesz dziecko, wyrzucą cię z domu!
- Kat małej Amandy idzie za kratki
- Oto politycy wychowani na klapsach
- Połowa Polaków bije dzieci
- Ostatnia droga zakatowanego Bartusia
- Rząd jednak pozwoli na klapsy dla dzieci
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według Kochanowskiego, nie trzeba zmieniać prawa, by chronić dzieci przed przemocą, bo obecne przepisy całkowicie wystarczają. "Nie dajmy się zwariować, nie pozwólmy, by ustawa określała to, co powinno być ograniczone dobrym obyczajem" - apelował Kochanowski.
Jednak według Kochanowskiego, trzeba zmienić podejście społeczeństwa do przemocy w rodzinie. Ludzie powinni bardziej zwracać uwagę na to, co dzieje się na przykład u sąsiadów za ścianą. Należy też skoordynować działania wszystkich instytucji tak, by lepiej chroniły dzieci.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!