Oskarżony zrezygnował z dobrowolnej kary
Marek Witoszek, oskarżony o obrazę prezydenta, wycofał wniosek o dobrowolne poddanie się karze. W środę przed bielskim sądem okręgowym jego obrońca dowodził, że oskarżony, choć nie przepada za obecnym prezydentem, nigdy nie twierdził, iż chciał go obrazić - czytamy w DZIENNIKU.
- Znieważył prezydenta w internecie, grożą mu trzy lata
- Jezus i męskie przyrodzenie w Media Markt
- Obraził prezydenta, chce dla siebie kary
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
25-latek napisał program do pozycjonowania stron w internecie - po wpisaniu w wyszukiwarce jednego z obraźliwych słów na pierwszym miejscu pojawiała się oficjalna strona prezydenta. "Sam przyznawał, że był to głupi żart, a zarazem eksperyment, czy program przez niego napisany zadziała" - wyjaśniał wczoraj obrońca. Dodał, że oskarżony wypozycjonował także inne strony internetowe, które dotyczyły m.in. ojca Tadeusza Rydzyka i ówczesnego premiera.
Podczas pierwszej rozprawy Witoszek przyznał się do winy i chciał dla siebie kary 1 roku i 2 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz 700 zł grzywny.
Kolejna rozprawa odbędzie się 5 stycznia 2009 roku.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!