Polacy przodują w internetowym złodziejstwie
Polscy internauci jak żadni inni kradną przez internet gry komputerowe. Według najnowszego raportu firmy Symantec mamy drugie miejsce po Stanach Zjednoczonych pod względem liczby nielegalnie ściągniętych z internetu gier. Amerykanie odpowiadają za 14 proc. z tych gier, my za aż 8 proc. Najpopularniejsze wśród internetowych złodziei są oczywiście gry, które są światowymi hitami.
- Polacy w szponach internetowego hazardu
- "Slumdog" hitem wśrod piratów
- Oto lista najbardziej brutalnych gier
- Porozmawiaj z urzędnikami przez Gadu-Gadu
- Policja wyśle wirusa i sprawdzi, co masz na dysku
- Ściąganie mp3 z internetu legalne
- Zdominowały nas telewizja i internet
- Polak przez internet nic nie załatwi
- Na filmach w internecie zarobił 200 tysięcy
- Pójdzie siedzieć za Kazika?
- Świąteczne żniwa internetowych oszustów
- Tak ukradną dane z twojego komputera
- Zobacz, w którym kraju jest najwięcej piratów
- Największy w Europie pirat zatrzymany
- Szwajcarska firma grozi naszym internautom
- Psychopata z internetu idzie pod sąd
- Nie będziemy głosować przez internet
- Audioblogi: Muzyczna Biblioteka Babel
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zajmująca się bezpieczeństwem w internecie firma Symantec obserwowała sieć typu peer to peer BitTorrent (czyli programy do wymiany plików) przez trzy miesiące - od lipca do września 2008 roku. Powstały na tej podstawie raport pokazuje, że polscy użytkownicy internetu nielegalnie ściągnęli gry o wartości blisko 700 tysięcy dolarów.
"Jesteśmy jednymi z najbardziej aktywnych pod tym względem internautów na świecie. Gry komuterowe są na pierwszym miejscu wśród wszelkich plików ściąganych nielegalnie przez Polaków" - mówi nam ekspert Symantec Maciej Iwanicki. "To blisko 50 proc. wszystkich pobieranych piracko w internecie materiałów" - dodaje.
Zaskakujące może się wydawać odległe w tym rankingu miejsce Chin. Choć posiadają one jedną z największych liczb internautów z szerokopasmowym dostępem do sieci, to zajęły dopiero 34. pozycję. "Wynika to z faktu, że w wielu krajach wciąż większą popularnością cieszą się pirackie programy sprzedawane na fizycznych nośnikach CD/DVD" - mówi szef polskiego odzdziału Symantec Piotr Chrobot.
"Stąd też bierze się wysoka pozycja Polski. Nasi internauci aktywnie korzystają z rosnącej przepustowości łącz i ściągają nielegalnie coraz więcej plików" - dodaje Chrobot.
Czytaj więcej w piątkowym wydaniu DZIENNIKA.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!