Windykator zapuka do drzwi po książkę
Jeśli nie oddałeś książki wypożyczonej z biblioteki, nie możesz spać spokojnie. Biblioteka z Ustki podpisała właśnie umowę z prywatną firmę windykacyjną. Do twoich drzwi zapuka potężnie zbudowany ochroniarz, który "poprosi" o zwrot książki i "zachęci" do zapłacenia kary.
- Zagrożone dziedzictwo europejskiego piśmiennictwa
- 1200 złotych za książkę z biblioteki
- Wałęsa sam o sobie w księgarniach
- Komornicy coraz częściej odwiedzają Polaków
- Firma windykacyjna reklamuje spłatę długów
- Agent SB autorem książki o Czerwcu '56
- Biblioteka ściga dłużników na Naszej-klasie
- Banki nękają spóźnionych z ratą o kilka dni
- Emigranci chcą czytać po polsku
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Od stycznia biblioteka w Ustce przestanie dzwonić i pisać do dłużników. "Nie pomagały upomnienia, ani organizowane dwa razy do roku miesiące dobroci dla dłużników, w trakcie których można oddać książkę bez płacenia grzywny" - mówi DZIENNIKOWI dyrektor biblioteki Gabriela Rodziewicz.
Teraz ma nadzieję, że wynajęcie firmy windykacyjnej okaże się sukcesem, także finansowym. "Rekordzista jest nam winien prawie 1500 zł. Są osoby, które przetrzymują książki nawet od 10 lat. Od 2003 roku wysłaliśmy 200 upomnień i 1300 telefonów, z marnym skutkiem" - dodaje Rodziewicz.
Coraz więcej bibliotek w Polsce zamierza walczyć z nieuczciwymi czytelnikami właśnie w ten sposób. Tydzień temu umowę z prywatną firmą windykacyjną podpisała biblioteka ze Słupska.
"Wcześniej zgłaszaliśmy sprawy do sądu i komornika, ale nie zawsze udawało się odzyskać dług, a za postępowanie biblioteka musiała zapłacić. Zatrudnienie firmy windykacyjnej zmniejszy nasze koszty, a jeżeli firmie nie uda się odzyskać długu, nas nie będzie to nic kosztować" - mówi Tadeusz Matyjaszek, dyrektor słupskiej biblioteki.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!