Dziennik Gazeta Prawana logo

Banki nękają spóźnionych z ratą o kilka dni

6 maja 2009, 08:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Banki nękają spóźnionych z ratą o kilka dni
Inne
Jeśli spóźniasz się ze spłatą raty kredytowej choćby o tydzień, jesteś na czarnej liście klientów banku. W każdej chwili możesz spodziewać się wizyty windykatora. Najpierw odbierzesz telefon z pogróżkami, a później - jeśli to zignorujesz - będziesz musiał oddać np. telewizor.

Przez kryzys finansowy, banki stały się bezwzględne w ściąganiu długów. Do spóźnialskich nie są wysyłane nawet ponaglenia. Już kilka dni po upływie terminu spłaty raty kredytu z klientami kontaktują się pracownicy firm wyspecjalizowanych w odzyskiwaniu długów - pisze "Rzeczpospolita".

Tak działa już przynajmniej kilkanaście banków, m.in. tak duże instytucje jak PKO BP, BRE Bank, Getin Bank, Bank Zachodni WBK, Euro Bank, Kredyt Bank i Deutsche Bank PBC.

"Do naszej firmy trafiają należności nawet już z kilkudniowym opóźnieniem w płatności raty" - mówi "Rzeczpospolitej" Piotr Krupa, prezes wrocławskiej firmy windykacyjnej Kruk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj