Dziewczyna Kammela pójdzie z torbami?
To, że od miesiąca nie widziano ich razem nic nie znaczy. Bo oni nadal się spotykają. "Fakt" wyśledził Tomasza Kammela i jego dziewczynę w jednym ze stołecznych parków. A mają o czym rozmawiać, bo być może Katarzyna Niezgoda będzie musiała zwrócić bankowi, w którym pracowała, aż 16 milionów złotych.
- BPH sprząta po dziewczynie Kammela
- Spec od wizerunku ratuje Kammela
- Kammelgate zajmą się elitarni prokuratorzy
- Prokuratura bierze się za Kammelgate
- Pewny siebie Kammel nadal szkoli
- ABW wzięła się za dziewczynę Kammela
- 16 milionów wyciekło w aferze Kammelgate?
- Przed kim ukrywa się Kammel?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zarówno Tomasz Kammel jak i Katarzyna Niezgoda do parku przyjechali osobno. Na pewno mieli o czym rozmawiać. Jak się dowiedział "Fakt" utrata przez Niezgodę fotela wiceprezesa Pekao S.A., to nie jedyny kłopot dziewczyny Kammela.
Bulwarówka donosi, że może ona pójść z torbami, bo obejmując stanowisko wiceprezesa podpisała tzw. weksel gwarancyjny in blanco na wypadek narażenia banku na straty. Bank może teraz ocenić straty i zażądać, by Niezgoda je pokryła - twierdzi "Fakt".
>>>Prokuratura bierze się za Kammelgate
I przypomina, że firma związana z Kammelem miała zarobić dzięki Niezgodzie aż 16 milionów złotych.
"Część tych pieniędzy firma Sparrow zarobiła w banku BPH, a część w Pekao SA. Ale że oba finansowe giganty połączyły się, Niezgodę rozliczą za zlecanie szkoleń w obu tych bankach. To oznaczałoby dla niej jedno - kompletne bankructwo" - czytamy w "Fakcie".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!