Opole zakończyło się... rozbiórką ławek
Miało byś sporo huku, wyszło jak zwykle. Finałowy koncert festiwalu w Opolu miał zakończyć się demolką. "Będziemy mieli wybuchową sytuację. Będziemy też ciąć ławki na drzazgi" - zapowiadał Krzysztof Skiba z zespołu Big Cyc. Skończyło się na rozebraniu kilku pierwszych rzędów.
- Allegro zbankrutuje przez Madonnę?
- Maleńczuk oskarżony za "gestapowców"
- Rozgrabili opolski amfiteatr w godzinę!
- Historia Opola skandalami jest znaczona
- Dlaczego Chylińska ucieka w chałtury?
- Piasek triumfatorem tegorocznego Opola
- Opole 2009 - festiwal muzycznych pajaców
- Opolski festiwal w tym roku w koszarach
- Maleńczuk: Policjanci mieli w oczach pogardę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Skandaliści z Big Cyca chcą wykorzystać fakt, że po tegorocznym festiwalu opolski amfiteatr idzie do gruntownego remontu. "Moi ludzie, 20-osobowa ekipa, rozpoczynają prace rozbiórkowe już w trakcie koncertu. Będziemy poganiać prowadzącego - Roberta Janowskiego, żeby artyści śpiewali szybciej - najlepiej co drugą zwrotkę" - zapowiadał Krzysztof Skiba.
"Na koniec będziemy mieli wybuchową sytuację. Będziemy też ciąć ławki na małe drzazgi, które otrzymają certyfikaty autentyczności - na przykład <tu siedziała Edyta Górniak albo Violetta Villas>" - przyznaje Skiba. "Ja odgrywam rolę majstra - takiego Boba Budowniczego, który będzie się niecierpliwił - bo przywieźli nam właśnie beton w kostkach, a łopata stygnie" - żartował podpytywany rockman.
Mimo szumnych zapowiedzi efektu nie było. Kilkunastu mężczyzn w strojach budowlańców i w kaskach weszło w pierwsze rzędy ławek - opróżnionych już z publiczności - i zaczęło je demontować. Przed totalnym blamażem Telewizję Polską uratowały napisy końcowe i reklamy.
Szczegóły na temat tego, co teraz stanie się z ławkami, ujawnia "Nowa Trybuna Opolska". Pociętych desek będzie 1000, bo amfiteatr nosi
nazwę "1000-lecia". Każdy kawałek będzie miał 20 centymetrów długości i wypalony napis: "Amfiteatr 1000-lecia, 1963-2009".
Te pamiątki będą rozdawane za darmo, już za tydzień, w Miejskim Ośrodku Kultury w Opolu.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!