Pięcioletnia Włoszka pogryziona w Krakowie
Tragedią zakończyła się wizyta włoskiej rodziny w jednej z restauracji w centrum Krakowa. w pewnym momencie troje dzieci poszło do toalety na tyłach lokalu. Tam na pięciolatkę rzuciły się jeden z dwóch amstaffów, które wyszły z zaplecza. Gryzł i szarpał ją za głowę. Dziecko trafiło do szpitala.
- Amstaff o mało nie zagryzł dziecka
- Pasażer pogryzł pasażera w nocnym autobusie
- Trzeba będzie mieć pozwolenie na amstafa?
- Lokal "Pod amstaffem" może działać dalej
- Z głodu psy zjadają się nawzajem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na szczęście życiu pięciolatki nic nie zagraża. Ale ma rozległe obrażenia głowy, policzka i nosa.
Włoska rodzina przyjechała na wakacje do Polski w poniedziałek. Dzisiaj razem ze znajomymi wybrała się do restauracji w centrum Krakowa. Tam doszło do tragedii.
Kiedy troje dzieci wyszło do toalety, trafiły na dwa młode amstaffy. Właścicielka restauracji trzymała je na zapleczu. Jeden z nich - 10-miesięczna suka - rzucił się na dzieci. Na ofiarę wybrał sobie pięcioletnią Włoszkę
Jak informuje RMF FM, pies trafił już do schroniska na obserwację. Jego właścicielka najprawdopodobniej wkrótce usłyszy zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!