Film Wadima Gasanowa "Sekrety tajnych protokołów" wyemitowano wczoraj, czyli dzień przed przypadającą dziś 70. rocznicą podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Zdaniem Gasanowa Stalin zgodził się na układ o nieagresji z Hitlerem, bo taki dokument wcześniej miała podpisać Polska.

"ZSRR był ostatnim krajem, który zawarł pakt o nieagresji z Niemcami. Podobne układy i tajne protokoły były normą europejskiej polityki w tamtych latach" - podkreślono w filmie. Zdaniem Gasanowa Polska podpisała tajny dokument z Niemcami jako pierwsza. W filmie nie ma jednak ani słowa, że już w 1931 roku podpisaliśmy pakt o nieagresji z ZSRR.

Polski rząd miał rozmawiać z Niemcami już od 1933 roku, a wspólnym celem obu państw miała być walka z komunizmem. "26 stycznia 1934 roku ambasador Polski w Berlinie Józef Lipski i szef MSZ Niemiec Konstantin von Neurath podpisali deklarację o niestosowaniu przemocy. Polska stała się pierwszym w świecie sojusznikiem politycznym hitlerowskich Niemiec" - słyszymy w filmie.

>>> Przeczytaj o Ślązakach, którzy popierają Rosjan

Zdaniem autora, "najwyższe władze ZSRR były zatroskane niepokojącymi pogłoskami, które różnymi kanałami napływały do Moskwy z różnych stolic europejskich". "W Europie mówiono, że Polska i Niemcy podpisały tajny protokół, w którym mowa była o wspólnych działaniach militarnych przeciwko Związkowi Radzieckiemu" - wyjaśniono w filmie. Przytoczono w nim również wypowiedź znanego rosyjskiego politologa Wiaczesława Nikonowa, który podkreślił, że radzieccy przywódcy uważali Polskę za silne państwo.

Według autora filmu, Stalin był gotów do zawarcia sojuszu z Polską przeciwko Hitlerowi, jednak Polska kategorycznie wykluczała wpuszczenie na swoje terytorium radzieckich wojsk.