Noworodek leżał w torbie na przystanku
Policja szuka matki, która porzuciła swoje dziecko. Noworodka w torbie turystycznej znaleziono nad ranem na przystanku w Zabrzu. Dziewczynka przyszła na świat zaledwie kilka godzin wcześniej. I na szczęście, mimo chłodnej nocy, jej życiu nic nie zagraża. Jej matce za to grozi pięć lat więzienia.
- Matka w stodole zakopała noworodka?
- O ciąży dowiedziała się przy porodzie
- Pielęgniarka o mało nie zabiła noworodka
- Wycięty z łona zabitej płód przeżył porwanie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Noworodka znalazł mieszkaniec zabrzańskich Biskupic, który przed godziną 6 rano przyszedł na przystanek przy Osiedlu Borsiga. Na ławce wiaty leżała torba turystyczna, a w niej zawinięte w kocyk niemowlę. Mężczyzna zadzwonił na policję, funkcjonariusze od razu wezwali pogotowie.
Na szczęście lekarz stwierdził, że noworodek, mimo godzin spędzonych na chłodzie, ma się dobrze. Dziewczynka urodziła się najprawdopodobniej ostatniej nocy.
Jej matce za narażenie dziecka grozi kara do pięciu lat więzienia. Uniknęłaby jej, gdyby nie porzuciła dziewzcynki na ulicy, ale zostawiła ją w szpitalu albo oddała na przykład do "okna życia". To miejsca, gdzie matka może anonimowo pozostawić swoje dziecko. W województwie śląskim są dwa takie okna: w katowickiej dzielnicy Bogucice oraz w Częstochowie.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!