Według Niemców Machado służyła Trumpowi

Niemiecki dziennik napisał o "brutalnym demontażu" pozycji Machado w ostatnich dniach. Już kilka godzin po tym, jak amerykańskie wojsko porwało prezydenta Wenezueli Maduro i jego żonę, Trump publicznie stwierdził, że opozycyjna polityczka jest "miłą kobietą", ale nie cieszy się wystarczającym szacunkiem i poparciem w ojczyźnie - podkreślił dziennik. Jak zauważył, czwartkowe spotkanie Machado z Trumpem w Białym Domu miało być punktem kulminacyjnym jej starań o amerykańskie wsparcie, a stało się symbolem jej politycznej klęski.

Reklama

Według "Sueddeutsche Zeitung" Machado "służyła Trumpowi aż do granicy samozaparcia", nawet gdy uderzało to w interesy Wenezuelczyków. Dziennik przypomniał, że Machado nie krytykowała ofiar śmiertelnych wśród Wenezuelczyków po amerykańskich operacjach wojskowych ani deportowania przez USA jej rodaków do więzienia w Salwadorze.

Machado wyraziła wdzięczność wobec Trumpa

"Sueddeutsche Zeitung" oceniła, że Machado straciła nie tylko szacunek Trumpa, ale też poparcie w Wenezueli. Jej upadek dziennik określił jako tragiczny dla niej i całej wenezuelskiej opozycji.To dzięki Machado opozycja w 2024 roku wygrała wybory prezydenckie, których wyników nie uznał prezydent Nicolas Maduro. (…) Teraz jednak jej polityczna klęska okazuje się dramatem przede wszystkim dla mieszkańców Wenezueli. Opozycji brakuje postaci zdolnej ją zjednoczyć. Machado oddała ją w ręce starego-nowego reżimu - podsumowała gazeta.

Liderka wenezuelskiej opozycji poinformowała, że podczas spotkania w Białym Domu w czwartek wręczyła prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi swój medal noblowski "w uznaniu jego wyjątkowego oddania na rzecz wolności Wenezueli". Podczas rozmów na Kapitolu z senatorami obu partii Machado wyraziła wdzięczność wobec Trumpa, podkreślając, że "jego interwencja 3 stycznia w Wenezueli zmieniła historię tego kraju na zawsze i na dobre". Norweski Komitet Noblowski przypomniał wcześniej, że wyróżnienie to nie może zostać odebrane ani przekazane innej osobie.

Reklama

Maduro stanął tam przed sądem w USA

Machado została uhonorowana Pokojową Nagrodą Nobla w październiku 2025 roku za "niestrudzoną działalność na rzecz praw demokratycznych narodu Wenezueli oraz walkę o sprawiedliwe i pokojowe przejście od dyktatury do demokracji".

Siły zbrojne USA przeprowadziły 3 stycznia uderzenia na cele w Caracas i kilku innych miastach Wenezueli. W czasie operacji pojmano przywódcę tego kraju Maduro, który został przewieziony do USA i stanął tam przed sądem, oskarżony przez amerykańską prokuraturę m.in. o "zmowę narkoterrorystyczną". Na pełniącą obowiązki prezydentki Wenezueli zaprzysiężono jego zastępczynię Delcy Rodriguez.