Fałszywi kontrolerzy wykorzystują niewiedzę
Osoby podające się za urzędników często działają pod presją czasu — twierdzą, że kontrola jest obowiązkowa i natychmiastowa. To jeden z najczęstszych sposobów wywierania nacisku na mieszkańców, zwłaszcza osoby starsze. Urząd podkreśla jednak jedno: nie każdy, kto zapuka do drzwi i powie, że jest kontrolerem, faktycznie ma do tego prawo.
Kto naprawdę może przeprowadzać kontrole?
Jak wyjaśnia rzecznik prasowy Urzędu Gminy Świdnica, uprawnienia do kontroli mają wyłącznie konkretne osoby. – W związku z docierającymi do Urzędu Gminy Świdnica informacjami o osobach podszywających się pod kontrolerów, informujemy, kto faktycznie jest uprawniony do przeprowadzania kontroli na terenie naszej gminy. Na podstawie obowiązujących przepisów prawa: ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, ustawy Prawo ochrony środowiska, oraz uchwały antysmogowej Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, kontrole mogą przeprowadzać wyłącznie upoważnieni pracownicy Urzędu Gminy Świdnica, posiadający ważną legitymację służbową – mówi Janusz Waligóra, rzecznik prasowy urzędu.
Każdy legalny kontroler ma obowiązek okazania ważnej legitymacji służbowej jeszcze przed rozpoczęciem jakichkolwiek czynności.
Co może sprawdzić urzędnik podczas wizyty?
Zakres kontroli jest ściśle określony przepisami i nie może być dowolnie rozszerzany. – Zakres kontroli obejmuje m.in.: przestrzeganie uchwały antysmogowej, zakaz spalania odpadów i pozostałości roślinnych w piecach i kotłach do tego nieprzystosowanych, sprawdzenie jakości stosowanego opału, kontrolę użytkowanych źródeł ciepła (zgodnie z deklaracją CEEB) – wylicza rzecznik.
W praktyce oznacza to, że urzędnicy mogą sprawdzić m.in. rodzaj pieca, sposób jego użytkowania oraz zgodność danych z Centralną Ewidencją Emisyjności Budynków.
Kontrola bez zapowiedzi. Co warto wiedzieć?
Jak zaznacza urząd, kontrole mogą odbywać się bez wcześniejszego powiadomienia mieszkańców. Osoba kontrolowana ma obowiązek umożliwić wstęp na teren nieruchomości. – Kontrolujący mogą sprawdzić kotłownię, piec, miejsce składowania opału, dokumenty zakupu opału oraz certyfikaty jakości. Podczas kontroli może być wykonywana dokumentacja fotograficzna. Z każdej kontroli sporządzany jest protokół (jeden egzemplarz otrzymuje właściciel nieruchomości) – zaznacza Waligóra.
To właśnie protokół stanowi oficjalne potwierdzenie przeprowadzenia kontroli — jego brak powinien wzbudzić czujność mieszkańców.
Masz wątpliwości? Lepiej sprawdzić
Gminni urzędnicy podkreślają, że w przypadku jakichkolwiek wątpliwości nie należy podejmować pochopnych decyzji. – W razie wątpliwości co do tożsamości osoby podającej się za kontrolera, zawsze żądaj okazania legitymacji służbowej lub skontaktuj się bezpośrednio z Urzędem Gminy Świdnica. Dbajmy wspólnie o bezpieczeństwo, zdrowie mieszkańców i jakość powietrza w naszej gminie – apelują.