Oburzający wpis polityka AfD

Niemiecki poseł o reparacjach od Polski napisał na portalu "X". 1,3 bln euro powinno wystarczyć jako reparacje za współudział w wysadzeniu Nord Stream. Moją pierwszą decyzją urzędową jako ministra finansów będzie dochodzenie tych roszczeń od Polski - czytamy we wpisie Gottschalka.

Reklama

Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni - dodał polityk AfD i dołączył do swojego wpisu flagę Polski oraz niebieskie serce (kolor AfD).

Niemiecki poseł oskarżył Polskę o pomoc terrorystom

To kolejny wpis Gottschalka dotyczący Polski i Nord Stream. W październiku, gdy polski sąd odmówił ekstradycji do Niemiec podejrzanego o wysadzenie gazociągu Wołodymyra Żurawlowa, polityk AfD oskarżył państwo polskie o "bycie wspólnikiem terrorystów". Wzywał w odpowiedzi m.in. do wstrzymania środków unijnych dla Polski.

Gottschalk to jeden z parlamentarnych liderów AfD, deputowanym Bundestagu jest nieprzerwanie od 2017 roku, pełni m.in. funkcję rzecznika frakcji parlamentarnej AfD ds. polityki finansowej. Jest jednym ze współzałożycieli partii w 2013 roku. W ubiegłym roku wraz z szerszą delegacją AfD był w USA, gdzie spotykał się ze środowiskami związanymi z republikanami i prezydentem USA Donaldem Trumpem.

AfD stawia na relacje z Rosją i otoczeniem Trumpa

AfD, przodująca w niektórych niemieckich sondażach poparcia, jest izolowana przez główne partie w Niemczech na poziomie federalnym oraz krajów związkowych. Na niższym szczeblu, szczególnie na wschodzie kraju, ta zasada "zapory ogniowej" (Brandmauer) nie jest jednak rygorystycznie przestrzegana.

Źródłem kontrowersji na niemieckiej scenie politycznej pozostają relacje AfD z Rosją. Politycy ugrupowania odwiedzają rosyjską ambasadę w Berlinie oraz jeżdżą do Rosji. Stosunek do Moskwy jest zarazem przedmiotem sporu w samej AfD. W ostatnich miesiącach kierownictwo partii mocno stawia na relacje z otoczeniem Trumpa. W grudniu grupa polityków AfD była w Waszyngtonie i Nowym Jorku, gdzie spotkała się m.in. z kongresmenami oraz urzędnikami Departamentu Stanu.

Reklama

Serhija K. podejrzewany o wysadzenie Nord Stream

Do uszkodzenia trzech z czterech nitek gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2, przeznaczonych do transportu gazu ziemnego z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie, doszło 26 września 2022 roku. O wysadzenie rur niemiecka prokuratura podejrzewa także obywatela Ukrainy Serhija K.

Według niemieckiej prokuratury K. i kilka innych osób skorzystali z jachtu, który wypłynął z portu w Rostocku. Łódź mieli wynająć od niemieckiej firmy na podstawie fałszywych dokumentów tożsamości i z pomocą pośredników. Według śledczych nurkowie przymocowali do nitek rurociągów co najmniej cztery ładunki wybuchowe, a po akcji zostali odebrani przez kierowcę i zawiezieni do Ukrainy. Niemieckie media podały, że K., którego zatrzymano we Włoszech, gdzie przebywał na wakacjach z rodziną, a potem wydano stronie niemieckiej, był organizatorem ataku.