- Duże psy obok właściciela w samolocie
- Dlaczego podróż z psem samolotem jest dziś trudna?
- Najpierw był testowy lot
- Początkowo tylko na lotach krajowych
- Coraz więcej miejsc przyjaznych zwierzętom
Nowe rozwiązanie może być przełomem dla opiekunów czworonogów, którzy dotąd musieli wybierać między rozdzieleniem się z pupilem podczas lotu a rezygnacją z podróży. O sprawie pisze serwis National-Geographic.pl powołując się na ITA Airways i serwis WantedinRome.com.
Duże psy obok właściciela w samolocie
Nową usługę ogłosiła włoska linia ITA Airways, należąca do grupy Lufthansa Group. Po uzyskaniu zgody od ENAC – Italian Civil Aviation Authority, czyli włoskiego urzędu lotnictwa cywilnego, przewoźnik zapowiedział wprowadzenie programu "Large Pet Friendly".
Zgodnie z nowymi zasadami psy ważące nawet do 30 kilogramów będą mogły podróżować w kabinie samolotu. Zwierzę nie będzie jednak siedziało na kolanach właściciela – dla psa przewidziano specjalnie przygotowane miejsce obok opiekuna. Na pokładzie jednego samolotu będzie mogło znajdować się maksymalnie sześć większych psów, co ma zapewnić komfort zarówno właścicielom zwierząt, jak i pozostałym pasażerom.
Dlaczego podróż z psem samolotem jest dziś trudna?
Obecnie większość linii lotniczych dopuszcza do kabiny wyłącznie bardzo małe zwierzęta. Standardowy limit wynosi zwykle około 8 kilogramów razem z transporterem. Taki pies musi przez cały lot pozostawać w specjalnej torbie umieszczonej pod siedzeniem właściciela. Większe psy traktowane są jako tzw. bagaż specjalny i przewożone są w luku bagażowym w specjalnych klatkach transportowych.
Tego typu rozwiązanie jest bezpieczne z punktu widzenia procedur lotniczych, ale wielu opiekunów uważa je za stresujące dla zwierząt. Właśnie dlatego coraz częściej pojawiają się pomysły na umożliwienie wspólnego lotu w kabinie.
Najpierw był testowy lot
Decyzja o wprowadzeniu nowej usługi nie pojawiła się przypadkowo. Wcześniej linia przeprowadziła specjalny lot testowy między lotniskami Mediolan Linate Airport i Rzym Fiumicino Airport. Na pokładzie znajdowały się dwa większe psy – mieszaniec Honey oraz labrador Moka. Celem testu było sprawdzenie, czy obecność większych zwierząt w kabinie pasażerskiej jest możliwa z punktu widzenia bezpieczeństwa oraz komfortu podróży.
W locie uczestniczył także Matteo Salvini, włoski wicepremier i minister transportu, który określił inicjatywę jako "przełomowy moment dla milionów pasażerów podróżujących ze swoimi zwierzętami". Po udanym teście linia zdecydowała się wdrożyć usługę w regularnej ofercie.
Początkowo tylko na lotach krajowych
Na początku program "Large Pet Friendly" będzie dostępny wyłącznie na lotach krajowych we Włoszech. Przewoźnik nie wyklucza jednak, że w przyszłości usługa zostanie rozszerzona również na połączenia międzynarodowe. Dyrektor generalny ITA Airways Joerg Eberhart podkreśla, że decyzja była odpowiedzią na rosnące oczekiwania pasażerów.
Coraz więcej miejsc przyjaznych zwierzętom
Zmiana podejścia do podróży ze zwierzętami nie dotyczy wyłącznie lotnictwa. W ostatnich latach wiele hoteli, restauracji i miejsc turystycznych zaczęło wprowadzać politykę pet friendly, czyli przyjazną zwierzętom.
Również w transporcie publicznym w wielu krajach Europy można przewozić psy – pod pewnymi warunkami – w pociągach czy autobusach. Linie lotnicze długo pozostawały jednak w tej kwestii bardziej restrykcyjne ze względu na wymogi bezpieczeństwa.
Właściciele psów czekali na takie rozwiązanie
Według różnych szacunków w Europie żyje ponad 90 milionów psów, a coraz więcej osób traktuje swoje zwierzęta jak pełnoprawnych członków rodziny. W efekcie rośnie także zapotrzebowanie na podróżowanie razem z nimi.
Nowa usługa włoskiego przewoźnika może więc okazać się początkiem większej zmiany w branży lotniczej. Jeśli rozwiązanie sprawdzi się w praktyce, niewykluczone, że podobne zasady wprowadzą w przyszłości również inne linie.