Dziennik Gazeta Prawana logo

Na widok policji rzucił się do ucieczki. Szokujące, co działo się potem [WIDEO]

21 października 2024, 10:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pościg za kierowcą fiata. 33-latek był poszukiwany przez policję
Pościg za kierowcą fiata. 33-latek był poszukiwany przez policję/Policja
Na drodze między Bartoszycami a Rodnowem (woj. warmińsko-mazurskie) rozegrały się sceny jak z filmów akcji. Kierowca fiata nie zatrzymał się do kontroli drogowej i rzucił się do ucieczki. Gdy w końcu udało się zablokować jego samochód, wjechał autem w jednego z policjantów. Okazało się, że 33-latek był poszukiwany listami gończymi.

Funkcjonariusze z drogówki Komendy Powiatowej Policji w Bartoszycach, na trasie Bartoszyce – Rodnowo, zwrócili uwagę na fiata, z którego tłumika wydobywał się gęsty dym. Jechali za autem, dając kierowcy sygnały do zatrzymania. Ten jednak przyśpieszył i zaczął uciekać.

Pościg za kierowcą fiata. Szokujące sceny na drodze z Bartoszyc

Policjanci ruszyli w pościg. Kierowca celowo jechał środkiem drogi, by nie dać się wyprzedzić. Wykonywał niebezpieczne manewry i popełniał kolejne wykroczenia. Wreszcie udało się zatrzymać kierowcę fiata na skrzyżowaniu w rejonie Pieszkowa. 

"Gdy policjanci podbiegli do auta, kierujący nim mężczyzna z pełną świadomością i celowo ruszył i najechał na jednego z nich. Policjant wpadł na maskę fiata i przejechał tak kilkanaście metrów" – relacjonuje KPP w Bartoszycach

Funkcjonariusz spadł na jezdnię, a wtedy 33-latek przejechał autem po jego nodze. Odjechał w kierunku powiatu lidzbarskiego. Jak się okazało, jakiś czas później stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z jezdni i dachował, kończąc rajd w rowie. Mężczyzna wydostał się z wraku i uciekł pieszo.

Ogłoszono alarm dla całego składu komendy i poproszono o pomoc policjantów z Lidzbarka Warmińskiego. Ostatecznie uciekinier został zatrzymany. Trafił do policyjnej celi w Bartoszycach.

Rzucił się do ucieczki i potrącił policjanta. Był poszukiwany

Tożsamość uciekiniera udało się ustalić dość szczęśliwie. Podczas krótkiej chwili, gdy ranny policjant znajdował się na masce fiata, zdołał dokładnie przyjrzeć się kierowcy. 33-letni mieszkaniec Bartoszyc był dobrze znany lokalnym funkcjonariuszom. Mężczyzna wielokrotnie odbywał kary więzienia za różnego rodzaju przestępstwa.

Po zatrzymaniu 33-latek usłyszał łącznie pięć zarzutów popełnienia przestępstwa, związanych też z jego wcześniejszymi działaniami. Dotyczą one czynnej napaści na policjantów, spowodowania uszkodzenia ich ciała, niezatrzymania się do kontroli drogowej, a także uszkodzenia ciała nieletniego siostrzeńca, niepłacenia alimentów oraz krótkotrwałego użycia auta w 2023 roku. Mężczyzna odpowie także za liczne wykroczenia drogowe. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj