Po objechaniu papamobile Placu świętego Piotra i pozdrowieniu wiernych papież Benedykt XVI rozpoczął po godz. 10:00 odprawianie mszy beatyfikacyjnej Jana Pawła II. Benedykt XVI z uśmiechem i wyraźnym wzruszeniem objeżdżał plac, witany przez pielgrzymów.

Reklama

>>> Zobacz galerię zdjęć: Życie Jana Pawła II w obiektywie

Podczas mszy do Benedykta XVI podeszli papieski wikariusz dla diecezji rzymskiej kardynał Agostino Vallini i postulator procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II ksiądz Sławomir Oder, by poprosić o ogłoszenie papieża błogosławionym. Kardynał Vallini wygłosił po łacinie następującą formułę: "Ojcze Święty, wikariusz generalny Waszej Świątobliwości dla diecezji Rzymu prosi uniżenie Waszą Świątobliwość, by zechciał wpisać w poczet błogosławionych Czcigodnego Sługę Bożego Jana Pawła II, papieża".

Papież wygłosił po łacinie formułę beatyfikacji: "Spełniając pragnienie naszego brata Agostino kardynała Valliniego, naszego wikariusza generalnego dla diecezji Rzymu, wielu innych braci w episkopacie oraz licznych wiernych, po zasięgnięciu opinii Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych naszą władzą apostolską zgadzamy się, aby Czcigodny Sługa Boży Jan Paweł II, papież, od tej chwili nazywany był błogosławionym, a jego święto obchodzone mogło być w miejscach i zgodnie z regułami ustalonymi przez prawo 22 października każdego roku. W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego".

Wcześniej kardynał Vallini odczytał sylwetkę kandydata na ołtarze. Także on podziękował potem Benedyktowi XVI za ogłoszenie Jana Pawła II błogosławionym. Kardynał Vallini odczytał po łacinie słowa podziękowań: "Ojcze Święty, wikariusz generalny Waszej Świątobliwości dla diecezji Rzymu dziękuje Waszej Świątobliwości za to, że ogłosił dzisiaj błogosławionym Czcigodnego Sługę Bożego Jana Pawła II, papieża".

Następnie kardynał Vallini i postulator procesu beatyfikacyjnego papieża ksiądz Sławomir Oder wymienili uścisk pokoju z Benedyktem XVI. Po wygłoszeniu przez papieża Benedykta XVI formuły beatyfikacji Jana Pawła II, na fasadzie bazyliki watykańskiej odsłonięto portret błogosławionego. Do ołtarza na placu świętego Piotra przyniesiono relikwiarz z ampułką jego krwi. Relikwiarz przyniosły dwie zakonnice, których życie jest w szczególny sposób związane z polskim papieżem.

To polska siostra sercanka Tobiana Sobótka, która pracowała w papieskim apartamencie i towarzyszyła Janowi Pawłowi II do ostatnich chwil jego życia, a także francuska zakonnica Marie Simon-Pierre ze zgromadzenia Małych Sióstr Macierzyństwa Katolickiego. Jej niewytłumaczalne z medycznego punktu widzenia nagłe wyzdrowienie z zaawansowanej choroby Parkinsona w czerwcu 2005 roku, a więc dwa miesiące po śmierci papieża, uznano za cud, przypisywany jego wstawiennictwu.

>>> Zobacz galerię zdjęć: Pielgrzymi czekali na beatyfikację w deszczu

Zanim rozpoczęła się uroczystość, zamknięta trumna ze szczątkami Jana Pawła II, wyjęta w piątek z grobu w Grotach Watykańskich i ustawiona przed grobem świętego Piotra, została przeniesiona do bazyliki. Została umieszczona przed Ołtarzem Konfesji. Mszę koncelebrowali z papieżem Benedyktem XVI kardynałowie oraz jeden tylko arcybiskup - Mieczysław Mokrzycki ze Lwowa. Uczyniono dla niego wyjątek jako dla byłego sekretarza polskiego papieża.

Na mszę przybyło kilkadziesiąt delegacji z całego świata. Byli prezydenci: Polski Bronisław Komorowski, Włoch Giorgio Napolitano, Meksyku Felipe Calderon, Bośni Bakir Izetbegović, Albanii Bamir Topi, Estonii Toomas Hendrik Ilves, Beninu Thomas Yayi Boni, Kamerunu Paul Biya, Demokratycznej Republiki Konga Denis Sassou Nguesso, Hondurasu Porfirio Lobo Sosa. We włoskiej delegacji był również premier Silvio Berlusconi oraz przewodniczący obu izb parlamentu.

Przybył uważany ze despotę przywódca Zimbabwe Roberta Mugabe. Belgię reprezentowała rodzina królewska - król Albert II z królową Paolą, Francję - premier Francois Fillon, Litwę - premier Andrius Kubilius, Stany Zjednoczone - ambasador.

Na koniec uroczystości Benedykt XVI odmówił modlitwę Regina coeli, po której pozdrowił w kilku językach, w tym po polsku, uczestników liturgii. Dziękował organizatorom tego wydarzenia. Beatyfikację swego poprzednika nazwał "wielkim dniem".

Reklama



Po angielsku papież powiedział: "W sposób szczególny witam znamienitych przedstawicieli władz cywilnych i reprezentantów narodów świata, którzy przyłączają się do nas w oddawaniu czci błogosławionego Jana Pawła II. Niech jego przykład mocnej wiary w Chrystusa, Zbawiciela człowieka, inspiruje nas do tego, by żyć w pełni nowym życiem, które czcimy w Wielkanoc, by być ikonami Bożego Miłosierdzia i pracować dla świata, w którym godność i prawa każdego mężczyzny, kobiety i dziecka są szanowane i krzewione".

Benedykt XVI zwrócił się po włosku: "Na koniec moje serdeczne pozdrowienie kieruję do prezydenta Republiki Włoskiej i osób towarzyszących, a szczególne podziękowanie do władz włoskich za cenną współpracę w organizacji tych świątecznych dni. Jak mógłbym też nie wspomnieć tych wszystkich, którzy od dłuższego czasu i z wielkim oddaniem przygotowywali to wydarzenie: mojej diecezji Rzymu z kardynałem Vallinim, władz miasta z jego burmistrzem, wszystkich sił porządkowych oraz rozmaitych organizacji, stowarzyszeń, licznych wolontariuszy oraz tych, którzy również samorzutnie wykazali gotowość włożenia własnego wkładu".

"Moją wdzięczną myśl kieruję także do instytucji i urzędów watykańskich. W tak wielkim zaangażowaniu widzę dowód wielkiej miłości do błogosławionego Jana Pawła II. Na koniec kieruję moje najserdeczniejsze pozdrowienie do wszystkich pielgrzymów - zgromadzonych tu, na Placu świętego Piotra, w pobliskich ulicach i w wielu innych miejscach Rzymu - oraz do tych, którzy łączą się z nami za pośrednictwem radia i telewizji, których kierownictwo i pracownicy nie szczędzili sił, by także tym, którzy są daleko, umożliwić udział w tym wielkim dniu" - podkreślił.

"Chorym i w podeszłym wieku, z którymi nowy błogosławiony czuł szczególną bliskość, przesyłam specjalne pozdrowienie. A teraz w duchowej jedności z błogosławionym Janem Pawłem II zwróćmy się z synowską miłością do Najświętszej Maryi, zawierzając Jej, Matce Kościoła, drogę całego Ludu Bożego" - dodał Benedykt XVI. Po mszy Benedykt XVI wszedł do bazyliki, by pierwszy oddać hołd nowemu błogosławionemu przy jego trumnie.