O zamiarze złożenia projektu poinformował na konferencji prasowej wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski(PSL), który przypomniał, że we wtorek przypada 146. rocznica urodzin "wielkiego polityka, wielkiego Polaka i patrioty", Wincentego Witosa.

Reklama

Jak dodał, ze względu na to, że Witos jest ideowym przywódcą ruchu ludowego, osobą o ogromnych zasługach, która została "osądzona w haniebnym procesie brzeskim", PSL ponownie przygotowało projekt ustawy zmazujący ten wyrok. Polityk wyraził nadzieję, że "politycy PiS, większość sejmowa, poprze projekt naszej ustawy".

W uzasadnieniu projektu ustawy "o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec byłych posłów na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej skazanych w procesie brzeskim za działalność na rzecz demokratycznego Państwa Polskiego" autorstwa PSL podkreślono, że jego celem jest "pełne przywrócenie czci i godności ludzkiej i obywatelskiej posłom na Sejm II RP, represjonowanym za działalność na rzecz obrony demokracji w Polsce przez obóz sanacyjny".

"Wyrazem tych represji był tzw. proces brzeski przywódców Centrolewu, przeprowadzony w dniach 26 października 1931 r. do 13 stycznia 1932 r., wraz z rozprawami apelacyjnymi, które odbyły się w dniach 7-11 lutego 1933 r. przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie zakończonymi zatwierdzeniem wyroku pierwszej instancji. Należy zauważyć, że 9 maja 1933 r. Sąd Najwyższy skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia, w dniach 11-20 lipca 1933 r. odbyła się druga rozprawa przed Sądem Apelacyjnym, który uznał pierwszy wyrok za uzasadniony" - czytamy w uzasadnieniu.

Jak zaznaczono, w procesie brzeskim skazano 10 posłów na Sejm RP na kary od 1,5 do 3 lat więzienia, po ich uprzednim aresztowaniu w nocy z 9/10 września 1930 r.: Wincentego Witosa, Kazimierza Bagińskiego, Norberta Barlickiego, Adama Ciołkosza, Stanisława Dubois’a, Władysława Kiernika, Hermana Liebermana, Mieczysława Mastka, Adama Pragiera oraz Józefa Putka.

"Projekt ustawy jest wykonaniem historycznego, moralnego i prawnego obowiązki demokratycznej III Rzeczypospolitej wobec tych posłów" - czytamy.

W nocy z 9 na 10 września 1930 r. na polecenie ministra spraw wewnętrznych gen. Felicjana Sławoja Składkowskiego, bez nakazu sądowego, żandarmeria wojskowa i policja aresztowały 19 przywódców opozycji i byłych posłów. Ich listę osobiście zatwierdził marszałek Józef Piłsudski, pełniący w tym czasie funkcję premiera.

W wyniku aresztowań do więzienia w Brześciu trafili m.in. Wincenty Witos, Adam Ciołkosz i Władysław Kiernik. Celem przeprowadzonej akcji było unieszkodliwienie opozycji antysanacyjnej i zapewnienie wygranej w wyborach do Sejmu i Senatu Bezpartyjnemu Blokowi Współpracy z Rządem (BBWR).

Proces brzeski rozpoczął się w Warszawie 26 października 1931 r. Byłych posłów oskarżono o przygotowanie zamachu stanu, mającego na celu obalenie władzy. Po wyroku skazującym, który zapadł w styczniu 1932 r., opozycja występowała z wotum nieufności dla rządu. Zostało ono odrzucone przez posłów BBWR. Odbyły się także rozprawy apelacyjne. Ostatecznie Sąd Najwyższy postanowił 5 października 1933 r. o utrzymaniu wyroków. Formalną amnestię dla więźniów brzeskich ogłosił dopiero 31 października 1939 r. prezydent RP na uchodźstwie Władysław Raczkiewicz.