"Rzecznik otrzymał właśnie z Archiwum Akt Nowych zbiór materiałów dotyczących tego procesu, w którym w 1932 r. skazano nie tylko grupę działaczy ludowych, ale i PPS. Akta sprawy są analizowane pod kątem ewentualnego złożenia kasacji do Sądu Najwyższego. Nie można wykluczyć, że podjęta w Biurze RPO kompleksowa analiza tych akt wykaże potrzebę sięgnięcia do innych materiałów sprawy, pomocnych w rozważeniu przesłanek kasacyjnych" - poinformowano w komunikacie zamieszczonym na stronie Rzecznika.

Reklama

Chodzi o polityczny proces sądowy przywódców przedwojennej opozycji. W maju br. Polskie Stronnictwo Ludowe złożyło wniosek do RPO Adama Bodnara o kasację wyroku dotyczącego m.in. Wincentego Witosa i jego rehabilitację. - Nie może być tak, że bohater, który zatrzymał bolszewików, dalej obciążony jest wyrokami - mówił wtedy prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Dlatego wraz z honorowym prezesem PSL, byłym marszałkiem Sejmu Józefem Zychem, wystosował pismo do RPO o "kasację haniebnego wyroku procesu brzeskiego i rehabilitację Witosa".

W odpowiedzi na ten apel - jak przekazano w środę - Rzecznik dokonał kwerendy zbiorów bibliotecznych. "RPO podjął także starania o uzyskanie akt procesu. Ich analiza jest nieodzowna dla zbadania istnienia przesłanek do wniesienia kasacji na korzyść Wincentego Witosa i pozostałych skazanych" - poinformowano.

Jak dodało Biuro RPO, dzięki życzliwości dyrektora Archiwum Akt Nowych w Warszawie Tadeusza Krawczaka i pracowników Archiwum RPO – w odpowiedzi na prośbę o udostępnienie akt - otrzymał dokumentację procesową w postaci zbioru materiałów liczącego 42 jednostki w postaci zdigitalizowanej.

Proces brzeski był konsekwencją represyjnych działań podjętych przeciwko opozycji przez marszałka Józefa Piłsudskiego w 1930 r. Działania te były jego reakcją na coraz większą aktywność stronnictw tzw. Centrolewu - antysanacyjnej koalicji powstałej w 1929 r., w skład której wchodziły: Polska Partia Socjalistyczna, Polskie Stronnictwo Ludowe "Wyzwolenie", Polskie Stronnictwo Ludowe "Piast", Stronnictwo Chłopskie oraz Narodowa Partia Robotnicza.

Reklama

Odpowiedź Piłsudskiego na mobilizację sił opozycyjnych była zdecydowana. 25 sierpnia stanął na czele nowego rządu. Cztery dni później, na posiedzeniu Rady Ministrów postawił wniosek o rozwiązanie parlamentu. 30 sierpnia na mocy decyzji prezydenta Ignacego Mościckiego parlament został rozwiązany. Wybory wyznaczono na 16 listopada (Sejm) i 23 listopada (Senat).

W nocy z 9 na 10 września 1930 r. żandarmeria wojskowa i policja aresztowały kilkunastu opozycyjnych polityków: Norberta Barlickiego, Adama Ciołkosza, Stanisława Dubois, Hermana Liebermana, Mieczysława Mastka i Adama Pragiera z PPS; Kazimierza Bagińskiego i Józefa Putka z PSL "Wyzwolenie"; Władysława Kiernika i Wincentego Witosa z PSL "Piast"; Karola Popiela z NPR; Aleksandra Dębskiego i Jana Kwiatkowskiego ze Stronnictwa Narodowego; Adolfa Sawickiego ze SCh oraz pięciu posłów ukraińskich: Włodymyra Celewycza, Osipa Kohuta, Jana Leszczyńskiego, Dymytra Palijiwa i Aleksandra Wisłockiego. 26 września, po rozwiązaniu Sejmu Śląskiego, do grupy zatrzymanych dołączono Wojciecha Korfantego.

Wobec więzionych w Brześciu parlamentarzystów stosowano wyjątkowe szykany. Znęcano się nad nimi psychicznie, wykonując pozorowane egzekucje, głodzono i jednocześnie nie pozwalano rodzinom dostarczać żywność, zmuszano do upokarzających prac.

Ostatecznie przygotowany przez prokuraturę akt oskarżenia objął 11 parlamentarzystów więzionych w Brześciu. Na ławie oskarżonych znalazło się sześciu członków PPS: Herman Lieberman, Norbert Barlicki, Adam Pragier, Stanisław Dubois, Adam Ciołkosz i Mieczysław Mastek, oraz pięciu ludowców: Wincenty Witos, Władysław Kiernik, Kazimierz Bagiński, Józef Putek i Adolf Sawicki.

Proces brzeski rozpoczął się 26 października 1931 r. przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Odbyło się ponad 50 rozpraw. W czasie procesu zeznawało kilkuset świadków, m.in. marszałkowie Sejmu Wojciech Trąmpczyński i Maciej Rataj, Wojciech Korfanty, Kazimierz Bartel, Kazimierz Pużak i gen. Marian Kukiel.

13 stycznia 1932 r. zapadły wyroki. Dubois, Ciołkosz, Mastek, Pragier i Putek skazani zostali na trzy lata więzienia, Lieberman, Barlicki i Kiernik na dwa i pół roku, Bagiński na dwa lata, a Witos na półtora roku. Sawickiego uniewinniono.

Później odbyły się także rozprawy apelacyjne. Ostatecznie Sąd Najwyższy postanowił 5 października 1933 r. o utrzymaniu wyroków. Formalną amnestię dla więźniów brzeskich ogłosił dopiero 31 października 1939 r. prezydent RP na uchodźstwie Władysław Raczkiewicz.