Dziennik Gazeta Prawana logo

Rtm. Pilecki nazwany "networkerem". Muzeum Auschwitz: To niemoralne nadużycie

5 lutego 2020, 15:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Muzeum Auschwitz
<p>Muzeum Auschwitz</p>/Shutterstock
Łączenie misji rtm. Witolda Pileckiego w niemieckim obozie Auschwitz ze współczesnym "networkingiem" to niemoralne nadużycie i smutna instrumentalizacja historii - oceniło na Twitterze Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau w odpowiedzi na medialne działania Towarzystwa Biznesowego.

W środę Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau odniosło się na Twitterze do wpisu na Facebooku, w którym Towarzystwo Biznesowa S.A. nazwało rtm. Witolda Pileckiego „networkerem”. „Łączenie misji rtm. Witolda Pileckiego w niemieckim obozie #Auschwitz, gdzie w ekstremalnych warunkach i z narażeniem życia budował organizację ruchu oporu, ze współczesnym +networkingiem+ to niemoralne nadużycie i smutna instrumentalizacja historii” – czytamy we wpisie muzeum.

W poście opublikowanym na Facebooku 28 stycznia Towarzystwo Biznesowe wykorzystało zdjęcie rtm. Pileckiego i opatrzyło je podpisem „Rotmistrz Witold Pilecki uprawiał networking nim było to modne” i uzasadniało, że rtm. Pilecki „w czasie pobytu w obozie koncentracyjnym w Auschwitz umawiał tajne spotkania, rozmawiał, nawiązywał relacje, które bazowały na wspólnych relacjach”. „Gdyby nie te zdolności, stworzenie całego systemu kilkuosobowych grup, które mogły na sobie polegać, nie byłoby możliwe” – napisano.

Po sprzeciwie internautów wpis został jednak usunięty. Jego autorzy wyjaśnili, że nie chcieli nikogo urazić, a przyczyną hałasu wokół tekstu miało być ich zdaniem „różne rozumienie słowa +networking+”. „We wszystkich naszych materiałach promujemy własne dwie definicje: +networking to rzetelne służenie i profesjonalne proszenie o pomoc+ oraz +networking to tworzenie sieci przyjaźnie do nas nastawionych osób+. Networking to dla nas po prostu coś zupełnie innego, niż chodzenie na eventy i udawanie zainteresowania wobec osób, które nas nie obchodzą” – napisało Towarzystwo Biznesowe na Facebooku. „Z tejże zawodowej perspektywy praca, jaką wykonał Rotmistrz, jest właśnie networkingowym majstersztykiem” – czytamy w komunikacie Towarzystwa Biznesowego ze środy.

Drodzy Państwo, postanowiliśmy już po raz ostatni zabrać głos w sprawie naszego wpisu o rtm. Pileckim. Po raz ostatni,...

Opublikowany przez Towarzystwa Biznesowe SA Środa, 5 lutego 2020

Po reakcji Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau Towarzystwo Biznesowe ponownie odniosło się do swojego wpisu. „Być może za wcześnie na interpretowanie postaci Rotmistrza szerzej, niż tylko tragicznego bohatera, którego należy przywrócić europejskiej pamięci. (…) Dlatego rozumiemy, że niektórzy mogli zinterpretować określenie Rotmistrza mianem +networkera+ jako co najmniej niestosowne, za co przepraszamy” – napisano w środowym poście na Facebooku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj