Dziennik Gazeta Prawana logo

Suworow: Związek Sowiecki jest odpowiedzialny za II wojnę tak samo jak Niemcy

17 września 2021, 07:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wiktor Suworow
<p>Wiktor Suworow</p>/PAP Archiwalny
"Związek Sowiecki jest w równym stopniu odpowiedzialny za II wojnę światową jak Niemcy, ale Stalin był lepszym strategiem niż Hitler" - mówi PAP Wiktor Suworow, rosyjski pisarz, były oficer wywiadu. "Sowiecka agresja na Polskę 17 września 1939 roku nie spotkała się z żadną reakcją Zachodu i przyjęte zostały wyjaśnienia o "wyzwalaniu" Ukrainy i Białorusi" - podkreśla.

- - mówi Suworow.

Co różni Stalina od Hitlera?

Przekonuje, że tym, co różni Hitlera od Stalina jest jedynie to, iż ten drugi był lepszym strategiem. W swoich książkach stawia on tezę, że Stalin już kilka lat wcześniej planował podbicie Europy i pakt Ribbentrop-Mołotow był wymyślony przez niego, by sprowokować wojnę między Niemcami a zachodnimi mocarstwami, co z kolei otwierałoby Związkowi Sowieckiemu możliwość łatwego podboju. Jak mówi PAP, mimo że za wypowiedzeniem przez Wielką Brytanią i Francją wojny Hitlerowi w dniu 3 września 1939 r. nie poszły realne działania zbrojne, to ostatecznie tak się stało, jak Stalin planował. - - mówi Suworow.

Jak wyjaśnia, fakt, że do sowieckiej inwazji na Polskę doszło dopiero 17 września, a nie wcześniej, był spowodowany tym, że Stalin czekał, by zobaczyć, czy dojdzie do wojny miedzy Niemcami a Wielką Brytanią i Francją. "Zgodnie z paktem Związek Sowiecki miał zaatakować Polskę zaraz po tym, jak zrobią to Niemcy. Gdy Hitler rozpoczął wojnę z Polską, Stalin mówił, że nie jest jeszcze gotowy i czekał. Gdy Wielka Brytania i Francja wypowiedziały wojnę Niemcom, Stalin nadal czekał. Czekał tak długo, jak to było możliwe, ale gdy niemieccy żołnierze zajęli Warszawę, Lwów i Brześć, nie mógł już dłużej czekać, obawiając się, że zajmą całą Polskę, więc ostatecznie też musiał wkroczyć" - wskazuje Suworow.

"Wyzwalanie" Ukrainy i Białorusi

Podkreśla też, że o większej przebiegłości Stalina świadczy też, że sowiecka agresja na Polskę nie spotkała się z żadną reakcją i przyjęte zostały jego wyjaśnienia o "wyzwalaniu" Ukrainy i Białorusi. - - mówi Wiktor Suworow.

Jak przypomina, Związek Sowiecki w 1939 r. zaatakował Polskę i Finlandię, w 1940 r. Rumunię, Litwę, Łotwę i Estonię, czyli zaatakował wszystkich swoich sąsiadów na Zachodzie, włącznie z Litwą, z którą nie miał wspólnej granicy. "Stalin mówił, że było to wyzwalanie narodów od kapitalizmu. Jakie to wyzwolenie, skoro w efekcie wojny w zajętych krajach wprowadzono totalitarne reżimy? Gdzie tu jest Wielka Wojna Ojczyźniana? Związek Sowiecki zaczął wojnę jako agresor i zakończył jako agresor" - podkreśla.

Wiktor Suworow jest rosyjskim pisarzem, publicystą i autorem książek historycznych. W przeszłości służył w sowieckiej armii, a następnie w wywiadzie wojskowym GRU, ale w 1978 r. zbiegł do Wielkiej Brytanii, w której mieszka od tego czasu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj