Dziennik Gazeta Prawana logo

Złowroga charyzma Hitlera. "Ludzie wierzyli w każde jego słowo"

23 października 2013, 10:48
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Złowroga charyzma Adolfa Hitlera
Złowroga charyzma Adolfa Hitlera/Media
Czytelnik dostaje do rąk wnikliwe studium niezwykłej kariery Adolfa Hitlera. Jak to się stało, że malarz obrazków dla turystów stał się jednym z najpotężniejszym dyktatorów w historii? Brytyjski historyk Laurence Rees dokonał głębokiej analizy stosowanych przez Hitlera technik uwodzenia mas. 

Nie był zdolny do zwyczajnych ludzkich uczuć, tworzenia przyjacielskich relacji, nie okazywał miłości. Brytyjski historyk dowodzi także, że Adolf Hitler nie był typem intelektualisty uwielbiającym dyskusję, bo poglądy innych zupełnie go nie interesowały. Był samotnym człowiekiem, pełnym głębokich uprzedzeń.

A mimo to potrafił porwać za sobą miliony Niemców, którzy stali się wręcz jego wyznawcami. Jak tego dokonał?

Brytyjski historyk Laurence Rees przytacza m.in. odczucia ludzi, którzy po raz pierwszy zetknęli się z Hitlerem.

19-letni Hans Frank, przyszły Generalny Gubernator Polski, usłyszał przyszłego niemieckiego wodza w 1920 roku.

5553691-.jpg
Złowroga charyzma Adolfa Hitlera. Miliony prowadzone ku przepaści

- pisał Frank.

Inny ze świadków tego, jak Hitler docierał do serc Niemców, był Emil Klein, który tak opisywał swoje pierwsze wrażenia z mityngu w Hofbreauhaus, wielkiej piwiarni w Monachium:

Emanowało z niego poczucie absolutnej pewności i niewiarygodna zdolność do przekonywania swoich słuchaczy, że on i tylko on ma rację. Swoista złowroga charyzma wyniosła Hitlera na sam szczyt. Niemieckie salony otworzyły przed nim swoje drzwi, a naród w demokratycznych wyborach wybrał go swoim przywódcą.

Herbert Doehring, zarządca SS w domu Hitlera w Berghofie, obserwował go podczas pracy i czasu wolnego.

- relacjonował Doehring.

- pisze Laurence Reese, który bierze m.in. pod lupę czynniki ekonomiczne i politykę zagraniczną. 

Brytyjski historyk analizuje moc Hitlera, która rosła etapami. Od przyłączenia do III Rzeszy Austrii, przez rozprawę z Czechosłowacją, zwycięską wojnę z Polską, aż wreszcie po triumf nad Francją. To ostatnie wydarzenie spowodowało, że Hitler był niemal ekstatycznie wielbiony przez zdecydowaną większość Niemców. W tym czasie był u szczytu swojej potęgi. Powitanie go w Berlinie, gdy wrócił po podpisaniu francuskiej kapitulacji, graniczyło niemal z histerią. Do rozstrzygnięcia Hitlerowi pozostawały już tylko dwie kwestie: rozprawa z Żydami i komunizmem.

Charyzma największego zbrodniarza w dziejach zaczęła blaknąć od klęski pod Stalingradem. Ale mimo tego i późniejszych porażek, setek tysięcy ofiar w zbombardowanym Berlinie, Hamburgu czy Kolonii, Niemcy się od niego nie odwrócili. I to jest niewątpliwie jedno z najbardziej zadziwiających zdarzeń minionego stulecia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj