Jak przyznaje Michał Kwieciński, producent "Miasta 44" pomysł wyszedł od Tomasza Lisa, redaktora naczelnego "Newsweeka", to on zasugerował, że projekcja "Miasta" w mainstreamowej telewizji niemieckiej byłaby dobra odpowiedzią na emisję serialu „Nasze Matki, nasi Ojcowie”.
Sam Lis twierdzi, że pojechał do Berlina, by poprosić o poparcie i pomoc szefa wydawnictwa Axel Springer, Mathiasa Doepfnera. Zawiózł mu kopię filmu z angielskimi napisami i z wydaną po angielsku książką Aleksandry Richie, "Warszwa 44." Doepfneobiecał pomoc, po czym osobiście rozmawiał z szefem niemieckiej publicznej telewizji Thomasem Bellutem.
- pisze Tomasz Lis.
Emisja jest zaplanowana na 2 sierpnia i będzie istotnym punktem programu obchodów 70 rocznicy Powstania Warszawskiego.
Jak napisała Susanne Müller, szefowa redakcji filmów fabularnych –
Zaraz po emisji „Warschau 44” – bo taki tytuł film "Miasto 44" będzie nosił w niemieckiej wersji językowej – widzowie obejrzą specjalnie przygotowany na tę okazję film dokumentalny.