Dziennik Gazeta Prawana logo

"Ja nie znikam". Telewizja pokazała ostatni odcinek "Tomasz Lis na żywo"

26 stycznia 2016, 11:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tomasz Lis
Tomasz Lis/AKPA
TVP2 wyemitowała ostatni odcinek programu "Tomasz Lis na żywo". Gośćmi byli: Lech Wałęsa, Bronisław Komorowski, Włodzimierz Cimoszewicz i Marek Belka.

– przekonywał w ostatnim odcinku "Tomasz Lis na żywo" były prezydent Lech Wałęsa. Ale zastrzegał przy tym: –

Życzył też, żeby wszyscy Polacy się porozumieli – "żebyśmy nie niszczyli tego, co z trudem udało nam się zdobyć". I apelował o zachowanie "trójpodziału władzy", dopytywany z kolei o reformę TK. 

– także były prezydent Bronisław Komorowski oceniał obecną sytuację w podobnym tonie. Wskazywał przy tym na naruszania konstytucji (wyliczył m.in. ułaskawienie ministra Kamińskiego czy nieprzestrzeganie wyroków Trybunału Konstytucyjnego) i niedawne: demonstracje obywatelskie i protesty, których "skala zaskoczyła wszystkich, również rządzących". 

ocenił. Przestrzegł jednak przed kwestionowaniem wyników wyborów, bo – jak mówił – "to jest specjalność PiS. Dziś nie należy się rewanżować".– apelował.

Wtórował mu Włodzimierz Cimoszewicz, były marszałek Sejmu: -

Podkreślił też przy tym, że w świecie coraz gorzej pisze się o naszym kraju – "Polska ma w tej chwili fatalną prasę na świecie, zaczyna budzić wątpliwości. Polska staje się krajem potencjalnie mniej stabilnym, mniej przewidywalnym partnerem w różnych obszarach stosunków międzynarodowych".

Niektóre z propozycji PiS za zasadne uznał z kolei Marek Belka. Były premier, teraz prezes NBP mówił: –

Lis: Ja nie znikam

Na zakończenie ostatniego programu "Tomasz na żywo" dziennikarz pożegnał się z widzami. - mówił. Dodawał przy tym, że demokracja "nie jest dana raz na zawsze", a najbliższe lata pewnie "będą ciężkie".

– podkreślił. Umowa, po ośmiu latach wygasa Tomasowi Lisowi z telewizją publiczną z końcem stycznia.

"Proszę nowe, oczywiście całkowicie apolityczne kierownictwo TVP, by na miejsce mojego programu umieściło program jakiegoś niepokornego, najlepiej Pana Ziemkiewicza", napisał też publicysta na swoim blogu. Przypomniał przy tym, że Rafał Ziemkiewicz "uporczywie powtarzał tezę" o tym, że wysoka oglądalność "Tomasz Lis na żywo" była efektem tego, że program emitowany był tuż po serialu "M jak Miłość".

"Ziemkiewicz za poprzednich rządów PiS prowadził program >>Ring>M jak Miłość

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj