Dziennik Gazeta Prawana logo

Burza po "Wiadomościach" TVP o zabójstwie Adamowicza. Szef TAI reaguje: Wybraliśmy najbardziej drastyczne przykłady

15 stycznia 2019, 12:14
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
"Wiadomości" z 14 stycznia 2019 / screen
"Wiadomości" z 14 stycznia 2019 / screen/TVP
W poniedziałkowych "Wiadomościach" reporterzy bez ogródek sugerowali, że za śmierć prezydenta Gdańska odpowiedzialność ponosi szeroko rozumiana opozycja, z Donaldem Tuskiem i Jurkiem Owsiakiem na czele. Zniesmaczeni są nawet prawicowi dziennikarze, w tym współpracownicy TVP.

Jeden z materiałów sugerował, że Jurek Owsiak zlekceważył atak na Pawła Adamowicza. "Tragiczne doniesienia na moment zatrzymały fetę w sztabie głównym Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ale licytację po chwili wznowiono" - zapowiedział lektor. A zaraz potem padły wyrwane z kontekstu słowa szefa WOŚP: "Bardzo proszę o ciszę. Ten finał trwa jeszcze. Wysłuchajcie, a potem schodzę do was. I dalej lecimy z naszym scenariuszem, z naszymi gośćmi, z naszą radością. Bądźcie radośni! Nie miejcie focha!".

W kolejnym materiale znów uderzono w Owsiaka, porównując rzekome zaniedbania podczas finału z WOŚP z inną "imprezą podwyższonego ryzyka", czyli Przystankiem Woodstock. "Wczorajsza tragedia pokazała, że to policja miała rację, pokazując, że organizowany przez Owsiaka festiwal Pol&Rock, dawniej znany jako Przystanek Woodstock, to impreza podwyższonego ryzyka. Gdyby wczorajszy koncert został zgłoszony jako impreza masowa, środki bezpieczeństwa musiałyby być przez organizatorów wzmocnione. Konieczne byłoby także zabezpieczenie medyczne" - usłyszeliśmy.

W kolejnej części programu Krzysztof Ziemiec zapowiedział: "Bliscy i rodzina apelują, aby tej tragicznej śmierci nie wykorzystywać ani politycznie, ani ideologicznie. Ale niestety, nie wszyscy się do tego apelu dostosowali, mimo że i prezydent, i premier cały czas wspólnie apelują o zrozumienie i spokój". Po czym lektor oznajmił, że "nie brakuje komentarzy, którzy w dalszym ciągu podgrzewają emocje", a na ekranie zobaczyliśmy ponownie Owsiaka mówiącego "Szanowni państwo, dziki kraj, dziki kraj".

Najważniejszy fragment z dzisiejszej szczujni w wykonaniu Macieja Sawickiego z @WiadomosciTVP. Czy znajdą się wreszcie odważni, które ogłoszą i skutecznie przeprowadzą prywatyzację tego ścieku? pic.twitter.com/w5RBWVzMq5

Patryk Wachowiec (@PatrykWachowiec) 14 January 2019

Następnie puszczono zaś zbitkę montażową o skutkach "mowy nienawiści", którą TVP przypisała wyłącznie politykom opozycji. "Wyginiecie jak dinozaury" - mówił Donald Tusk, po czym wyświetlono fragmenty reportażów o zamordowaniu Marka Rosiaka przez byłego członka PO oraz próbie podpalenia biura poselskiego Beaty Kempy.

"Dlaczego wy nie mielibyście dać radę pokonać współczesnych bolszewików?", pytał dalej Tusk. "Jeszcze jedna bitwa, jeszcze dorżniemy watahy", mówił Radosław Sikorski. Przywołano też słowa Grzegorza Schetyny o "pisowskiej szarańczy", Bronisława Komorowskiego o "laniu się dechą z takimi ludźmi" i Lecha Wałęsy "namawiającego" rządzących do "wyskakiwania przez okna". Oczywiście nie zacytowano słów Jarosława Kaczyńskiego o "kanaliach" ani żadnej nienawistnej wypowiedzi któregoś z polityków obozu rządzącego.

Po emisji poniedziałkowych "Wiadomościach" w sieci zawrzało. Dominowały głosy, że telewizja Kurskiego nawet w takim dniu nie mogła się powstrzymać. "Jedno słowo: wstyd. A raczej bezwstyd" - napisał Łukasz Warzecha.

Dopiero teraz obejrzałem drugą część dzisiejszych "Wiadomości". Jedno słowo: wstyd. A raczej bezwstyd.

Łukasz Warzecha (@lkwarzecha) 14 January 2019

Blogerka Kataryna odniosła się do programu TVP bardziej dosadnie: "Kasa kasą, pewnie gigantyczna. Ale na miejscu Ziemca co wieczór płakałabym w poduszkę. Niekoniecznie na trzeźwo. Nie każdy jest Kurskim robiącym takie rzeczy bez konsekwencji dla psychiki" - oświadczyła.

Kasa kasą, pewnie gigantyczna. Ale na miejscu Ziemca co wieczór płakałabym w poduszkę. Niekoniecznie na trzeźwo. Nie każdy jest Kurskim roboącym takie rzeczy bez konsekwencji dla psychiki.

kataryna (@katarynaaa) 14 January 2019

Nawet współprowadzący program TVP "W tyle wizji" Rafał Ziemkiewicz przyznał, że "niestety dzisiejszych >>Wiadomości

Przykro mi, że niestety dzisiejszych @WiadomosciTVP pochwalić nie mogę, choć w sumie z powodu jednego tylko materiału

Rafał A. Ziemkiewicz (@R_A_Ziemkiewicz) 14 January 2019

We wtorek do sprawy odniósł się szef TAI Jarosław Olechowski. Jego zdaniem "jedynym kryterium doboru cytatów" w materiale o mowie nienawiści była prezentacja wypowiedzi "najbardziej drastycznych, wzywających wprost do stosowania przemocy fizycznej". Jak to się ma do analogii Donalda Tuska ewidentnie porównującego przeminięcie obecnej władzy z "wyginięciem dinozaurów", Olechowski nie wyjaśnił.

Szanowni Państwo, materiał @WiadomosciTVP o tzw. „mowie nienawiści” prezentował przykłady nieakceptowalnych wypowiedzi polityków - te najbardziej drastyczne, wzywające wprost do stosowania przemocy fizycznej. To było jedyne kryterium doboru tych konkretnych cytatów.

Jarek Olechowski (@OlechowskiJarek) 15 January 2019
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj