O tym, że obywatelski projekt, którego inicjatorem jest prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, może ostatecznie nie trafić do Sejmu ze względu na sprzeciw szefa PO Donalda Tuska, donosił niedawno portal Wirtualna Polska. Kierwiński zapewnił jednak w środowej rozmowie z Radiem Zet, że projekt będzie zgłoszony. powiedział sekretarz generalny Platformy.
Plotkami nazwał informacje, jakoby projekt nie spodobał się liderowi PO. zaznaczył Kierwiński.
Według niego pod projektem zebrano około 115-120 tysięcy podpisów (do złożenia w Sejmie potrzeba minimum 100 tysięcy). Polityk zgodził się, że nie jest to znacząco więcej, jednak - jak przypomniał - podpisy były zbierane w czasie pandemii. - podkreślił Kierwiński.
Zarzucił też marszałek Sejmu Elżbiecie Witek "kuglowanie" przy projekcie. " - powiedział Kierwiński.
Stop TVP
Projekt jest dostępny na stronie stoptvp.info i zakłada przede wszystkim zmiany w ustawie o opłatach abonamentowych oraz ustawie o radiofonii i telewizji.
W uzasadnieniu projektu przypomniano, że zgodnie z ustawą o rtv, Telewizja Polska jest zobowiązana m.in. do tworzenia i rozpowszechniania "wyspecjalizowanego programu informacyjno-publicystycznego". Projekt zakłada więc taką zmianę przepisów (art. 21 i art. 26) ustawy o radiofonii i telewizji, które spowodują, że TVP nie będzie mogła tworzyć tego typu programów.
W ocenie autorów projektu, "TVP Info spełnia rolę typowej stacji propagandowej, której celem jest utrwalenie władzy partii Jarosława Kaczyńskiego". - napisano w uzasadnieniu projektu.
Abonament
W kwestii abonamentu z kolei projekt przewiduje uchylenie w całości ustawy o opłatach abonamentowych. Zakłada także umorzenie z urzędu, wszczętych i prowadzonych na podstawie tejże ustawy z postępowań egzekucyjnych o należności zaległych opłat abonamentowych.
W uzasadnieniu projektu podkreślono, iż "media publiczne działają w formie spółek, których działalność finansowana jest z wielomiliardowych dotacji z budżetu państwa oraz przychodów z obrotu prawami do audycji i przekazów handlowych". "Utrzymywanie obowiązku wnoszenia przez obywateli opłat abonamentowych w celu finansowania działalności stronniczych, nieobiektywnych i zakłamujących rzeczywistość mediów publicznych jest niezasadne" - dodano.