Dziennik Gazeta Prawana logo

Powódź była mordercza dla żmij

29 września 2010, 09:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ok. 60 proc. żmij wyginęło podczas tegorocznych powodzi w północnych powiatach Podkarpacia - poinformował w środę Artur Święch z nadleśnictwa Tuszyma k. Mielca.

"Kolejne fale powodziowe niszczyły siedliska żmij głównie w powiatach mieleckim, tarnobrzeskim i ropczycko-sędziszowskim. Część z nich uciekła w bezpieczniejsze miejsca, większość jednak zginęła w wezbranej wodzie" - powiedział Święch.

Zaznaczył, że według szacunków leśników w tej części Podkarpacia mogło wyginąć nawet 60 proc. populacji żmij.

W podmieleckim nadleśnictwie Tuszyma Święch systematycznie monitoruje 25 stanowisk żmij zygzakowatych. "W tym roku tylko w dwóch spotkałem żmije. W jednym przebywała pięcioletnia samica, a w drugim samotny samiec" - dodał.

W drugiej połowie września żmije rozpoczęły już sen zimowy. Hibernacja potrwa do końca marca.

Na Podkarpaciu żyją trzy odmiany barwne żmij: brązowe, srebrzyste i czarne. Ich wspólną cechą rozpoznawczą jest zygzak na grzbiecie (tzw. linia kainowa) i znak "x" na głowie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj