Do pierwszego, udokumentowanego zabójstwa doszło 430 tysięcy lat temu w
Atapuerce, jaskini na północy Hiszpanii. Odkrycia dokonali antropolodzy i
archeolodzy prowadzący tam badania. Znaleźli czaszkę z dwoma otworami w
kości czołowej i udowodnili, że ciosy zostały zadane twardym narzędziem
i doprowadziły do śmierci.
Zrekonstruowana czaszka składa się z 52 fragmentów. Najpierw myślano, że dwa brakujące nie zostały odnalezione. Kiedy jednak pokazano czaszkę lekarzom sądowym, ci stwierdzili, że otwory powstały wskutek uderzenia czymś twardym z bliskiej odległości.
- wyjaśnia Juan Luis Arsuaga, kierujący pracami wykopaliskowymi.
Nie można określić, czym było narzędzie zbrodni. Eksperci potwierdzili, że zabójca był praworęczny.
Na dnie jaskini w Atapuerce znaleziono szczątki 28 młodych osobników. Przypuszczano, że ich ciała zostały tam przeniesione przez błoto albo wodę. Teraz naukowcy zastanawiają się, czy nie jest to najstarsze, znane na świecie cmentarzysko.
ZOBACZ TAKŻE: Odkryli tajemnicze budowle w środku dżungli. To kryjówka nazistów. WIDEO>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane