Badaczka podkreśla, że zazwyczaj polimery otrzymywane są z pochodnych ropy naftowej. Łódzcy naukowcy poszukują jednak dla nich alternatywy i chcą opracować technologię otrzymywania biodegradowalnych materiałów z poliestrów alifatycznych, stabilizowanych substancjami pochodzenia roślinnego. Docelowo mają one służyć do otrzymywania biodegradowalnych materiałów opakowaniowych do żywności, które będą bardziej przyjazne dla środowiska naturalnego, a także dla ludzi.
wyjaśnia dr Masek.
Zastosowanie tak otrzymanych materiałów polimerowych może być wszechstronne: od materiałów opakowaniowych do żywności, po medycynę czy też inne produkty powszechnego użytku.
Łódzcy naukowcy pracują głównie na materiałach otrzymywanych np. z odpadowej biomasy z kukurydzy. Stosując odpowiednie dodatki można z niej otrzymać polilaktyd, czyli polikwas mlekowy, który następnie może być stosowany jako proekologiczny materiał opakowaniowy, który po skończonym czasie eksploatacji z łatwością można zutylizować poprzez biodegradację.
- podkreśla autorka projektu.
W ramach projektu naukowcy z PŁ opracowują także technologię otrzymywania inteligentnych i proekologicznych materiałów opakowaniowych, które będą zawierały barwne indykatory czasu starzenia, również pochodzenia roślinnego.
- wyjaśniła dr Masek.
Ich barwa zmieniać się będzie pod wpływem czasu eksploatacji opakowania. dodaje.
Projekt „Opracowanie technologii otrzymywania biodegradowalnych materiałów opakowaniowych (poliestrowych) zawierających substancje pochodzenia roślinnego” ruszył z początkiem tego roku.
Końcowe efekty mają być widoczne za trzy lata, a dr Masek liczy, że opakowania z takich materiałów opracowanych przez łódzkich naukowców pojawią się na półkach sklepowych za mniej więcej 5 lat.