Zwierzaki już po 7 dniach potrafiły wskazać różnicę miedzy próbkami zdrowych i chorych pacjentów z dokładnością do 94 procent.

Reklama

Kolejnym krokiem ma być sprawdzenie, czy są w stanie odróżnić koronawirusa od innych chorób. Według naukowców ta umiejętność idealnie sprawdziłaby się m.in. na lotniskach czy obiektach sportowych.