Dziennik Gazeta Prawana logo

FALSTART rakiety Elona Muska. "Starship eksplodowała"

20 kwietnia 2023, 18:31
[aktualizacja 20 kwietnia 2023, 18:31]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rakieta Starship
Rakieta Starship/X.com
SpaceX Starship, najpotężniejsza rakieta świata, rozpoczęła swoją pierwszą misję. Ta jednak potrwała zaledwie cztery minuty. Po tym czasie, statkowi nie udało się odłączyć od wynoszącej go rakiety Super Heavy i rakieta eksplodowała. Stworzona przez firmę Elona Muska Starship ma w przyszłości zabrać ludzi na Księżyc - a może nawet dalej.

Starship został wyniesiony przez rakietę Super Heavy z kosmodromu SpaceX w Boca Chica w Teksasie o 8.33 czasu lokalnego (15.33 czasu polskiego). Po odłączeniu od rakiety statek miał za pomocą własnego napędu odbyć ok. 90-minutową podróż dookoła Ziemi. Nie udało się. W momencie odłączenia obu części rakiety, statek zaczął się kręcić, po czym eksplodował na wysokości 35 km nad Ziemią. 

Musk: Wszystkie systemy są gotowe do startu

Była to druga próba startu - pierwsza, poniedziałkowa, została przerwana z powodu problemów technicznych. W tej próbie obie części systemu wzniosły się w powietrze. Jakby test w locie nie był wystarczająco ekscytujący, Starship doświadczył szybkiego nieplanowanego demontażu przed rozdzieleniem stopni - oznajmiła na Twitterze SpaceX.

Pełen nadzieji na sukces był także Elon Musk. Wszystkie systemy są gotowe do startu - pisał przed startem rakiety założyciel SpaceX.

Pierwsza próba

Próba była początkowo planowana na poniedziałek, lecz odwołano ją ze względu na zamarznięcie zaworu podczas tankowania Super Heavy. Przedtem, w 2021 r., Starship - bez rakiety - przeszedł udaną próbę lotu w wysokiej atmosferze wraz z samodzielnym lądowaniem w miejscu startu. Przed startem szef SpaceX Elon Musk chłodził oczekiwania i przestrzegał, że próba może się nie udać, spekulując, że możliwa jest eksplozja rakiety.

To jest pierwszy lot testowy, a celem było zebranie danych (...) Więc teraz oczyszczamy płytę startową i przygotowujemy się, by zrobić to jeszcze raz - powiedział prowadzący transmisję inżynier startu SpaceX. Nigdy nie wiadomo, co się zdarzy. Ale, jak obiecywaliśmy, emocje są gwarantowane - dodał.

Choć w zamyśle obie części systemu mają być zdolne do lądowania i wielokrotnego użytku, czwartkowy test przewidywał rozbicie Starship w Pacyfiku oraz Super Heavy w Zatoce Meksykańskiej.

Największy pojazd kosmiczny

Rakieta składa się ze statku Starship i boostera o nazwie Super Heavy, który zawiera 33 silniki. Oba moduły mają razem aż 120 metrów wysokości - jest to największa rakieta, jaką dotychczas zbudowano. Jej wystrzelenie będzie przełomowym momentem w historii lotów kosmicznych, ponieważ pozwoli ono również przetestować specjalnie skonstruowaną infrastrukturę, dopasowaną do wymiarów rakiety.

SpaceX zaprojektowała system na potrzeby przyszłych misji kosmicznych. To właśnie za jego pomocą astronauci mają polecieć na powierzchnię Księżyca podczas misji Artemis 3, która zaplanowana jest na 2025 rok.

Spacex transmitował na żywo drugą próbę testu rakiety.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj