Dziennik Gazeta Prawana logo

Intrygujące odkrycie w pobliżu Jowisza. Teleskop Webba zarejestrował coś dziwnego

24 października 2023, 12:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jowisz
Intrygujące odkrycie w pobliżu Jowisza. Teleskop Webba zarejestrował coś dziwnego/Shutterstock
Teleskop Jamesa Webba przygląda się nie tylko najdalszym zakątkom wszechświata. Sporą część najpiękniejszych obrazów stanowi nasz Układ Słoneczny. Tym razem teleskop dostrzegł coś naprawdę intrygującego ー ogromny strumień powietrza, szybszy niż huragan 5. kategorii na Ziemi. Poruszał się on nad równikiem Jowisza, powyżej głównych warstw chmur. Odkrycia dostarczają sporo nowych informacji na temat gigantycznej planety, której wcale nie znamy tak dobrze, jak mogłoby się wydawać.

Dzięki zdjęciom Jowisza z 2022 roku udało się dowiedzieć nieco więcej na temat jego księżyców, atmosfery oraz pierścieni. Tym razem natomiast okazało się, że na planecie występuje niezwykle szybki strumień powietrza, którego szerokość wynosi ponad 4800 kilometrów, zaś prędkość blisko 515 km/h. Rozmiar można przyrównać do odległości między Paryżem a Moskwą. To coś, czego do tej pory jeszcze nie widziano.

Jowisz jakiego nie znamy. Naukowcy na tropie ekstremalnych zjawisk

Naukowcy z Uniwersytetu Kraju Basków w Hiszpanii i Uniwersytetu w Leicester w Wielkiej Brytanii twierdzą, że nowo odkryty strumień powietrza znajduje się dokładnie nad równikiem Jowisza. Być może dzięki niemu będziemy w stanie dowiedzieć się, z czego wynika niezwykle burzliwa atmosfera planety. Najlepszym przykładem ekstremalnej pogody jest niekończąca się ogromna burza, którą można dostrzec z Ziemi za pomocą zwykłego teleskopu optycznego. To zjawisko określa się Wielką Czerwoną Plamą.

Badacze wskazują, że na Jowiszu występuje atmosfera warstwowa, podobnie jak na Ziemi. Najprawdopodobniej to ogromne prędkości wiatru w różnych warstwach mogą być przyczyną tak burzliwego klimatu. W najbliższym czasie zespół naukowców chciałby porównać nowo odkryty strumień powietrza z obrazami głębszych warstw widzianymi przez Teleskop Hubble'a. Połączenie sił obu zaawansowanych urządzeń być może pozwoli dowiedzieć się czegoś więcej na temat ekstremalnych wiatrów występujących na Jowiszu.

Teleskopy Hubble'a i Webba łączą siły. Co jeszcze czeka na odkrycie?

Obrazy dostarczane przez Hubble'a to głównie widzialne i ultrafioletowe części widma elektromagnetycznego. Dzięki nim naukowcy dowiedzieli się, jak wygląda obszar wokół równika. Zbadano także inne burze występujące w tym regionie, ale niezwiązane ze strumieniem. Po przeanalizowaniu danych z obu teleskopów udało się stworzyć  trójwymiarową strukturę chmur burzowych oraz poznać tempo, w jakim rozwijają się same burze. Okazuje się, że prędkości wiatru zmieniają się wraz z wysokością i w ten sposób tworzą zawirowania.

Zaobserwowany strumień porusza się około 40 kilometrów nad chmurami Jowisza. Naukowcy twierdzą, że planeta ma pewien skomplikowany, jednak powtarzalny wzór wiatrów i temperatur w części równikowej. Jeżeli okaże się, że siła nowego strumienia powietrza jest powiązana z tym wzorem, sam strumień zmieni się w ciągu 2 do 4 lat. Ta teoria wymaga jednak sprawdzenia. 

Naukowcy są poruszeni odkryciami, bowiem okazuje się, że nawet po wielu latach obserwacji Jowisza, planeta wciąż kryje sporo tajemnic. Dzięki niesamowitym możliwościom Teleskopu Webba możemy na nowo poznawać naszych kosmicznych sąsiadów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj