Dziennik Gazeta Prawana logo

Teleskop Webba na tropie tajemnic dziwnej planety. Emituje zagadkowe sygnały

26 października 2023, 17:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Koncepcja artysty pokazuje, jak może wyglądać egzoplaneta K2-18 b
Naukowcy wciąż szukają wytłumaczenia dla ekstremalnych warunków panujących na planecie 55 Cancri/NASA
55 Cancri to planeta o masie około ośmiokrotnie większej od Ziemi. Jest od nas oddalona o 40 lat świetlnych. Panują na niej prawdziwie piekielne warunki ze względu na bardzo bliskie położenie względem macierzystej gwiazdy. 55 Cancri jest w stanie okrążyć ją w zaledwie 17 godzin. Przedmiotem zainteresowania naukowców są nie tylko ekstremalne zjawiska na planecie, ale również emitowane przez nią dziwne sygnały. Do poznania jej tajemnic zostanie wykorzystany Teleskop Webba. Co do tej pory udało się odkryć badaczom?

Badacze odbierają sygnały emitowane z 55 Cancri od czasu jej odkrycia w 2004 roku. Przez lata naukowcy starali się odkryć tę zagadkę i obecnie są coraz bliżej jej rozwikłania. Okazuje się, że na powierzchni najprawdopodobniej znajduje się wulkan, który co jakiś czas wybucha i wyrzuca ogromne ilości gorącego gazu. Ten z kolei tworzy atmosferę. W krótkim czasie dochodzi jednak do jej spalenia i ponownego odsłonięcia planety. Aby potwierdzić tę teorię, naukowcy muszą wykorzystać Teleskop Webba.

Co oznaczają dziwne sygnały emitowane przez planetę?

Do tej pory badacze mieli problem z wyjaśnieniem ekstremalnych warunków panujących na 55 Cancri. Rozwiązaniem tej tajemnicy może być właśnie wspomniany wyżej wulkan. Najbardziej zagadkowym elementem całej sprawy są jednak sygnały tranzytowe. Mają one postać światła, które jest widoczne z Ziemi w momencie, gdy planeta znajduje się w jednej linii ze swoją macierzystą gwiazdą, tworząc niewielkie zaćmienie. Pojawia się  ono ponownie, gdy 55 Cancri znajduje się w jednej linii, ale za gwiazdą. Najdziwniejsze jest to, że będąc w tym położeniu planeta raz emituje światło, a raz nie.

Obserwacje tego zjawiska za pomocą Kosmicznego Teleskopu Spitzera wykazały, że strona 55 Cancri, na której panuje, dzień doświadcza ekstremalnych temperatur sięgających 2427 stopni Celsjusza. Po nocnej stronie temperatura jest o ponad połowę niższa.

Teleskop Webba na tropie tajemnic dziwnej planety

Naukowcy przeprowadzili badania, które mogą przybliżyć ich do rozwikłania zagadki związanej z emisją światła podczerwonego. Najprawdopodobniej ma ona związek z nierównowagą atmosfery, która raz jest, a innym razem znika. Kiedy planeta znajduje się w fazie pozbawionej osłony, z jej atmosfery nie dochodzi żadne światło widzialne, ponieważ takie nie istnieje. Niemniej jednak w tym samym momencie gorąca powierzchnia 55 Cancri nadal emituje światło podczerwone. Z kolei, gdy atmosfera znowu się pojawia, sygnał tranzytowy obejmuje zarówno światło widzialne, jak i całe promieniowanie pochodzące z wierzchniej warstwy.

Na ten moment jest to oczywiście hipoteza, która wymaga potwierdzenia. W tym celu naukowcy mają zamiar wykorzystać Teleskop Webba, sprawdzając za jego pomocą ciśnienie i temperaturę atmosfery. Dzięki temu uda się ustalić czy jest ona zawsze obecna, czy faktycznie znika w pewnym momencie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj