"FAZ" podkreśla na wstępie, że Polska jako kraj frontowy od dawna inwestuje w obronę, wydając na ten cel, proporcjonalnie do PKB, najwięcej ze wszystkich krajów NATO i UE.

Zgoda między rządem a prezydentem w sprawie wojska

W bieżącym roku Polska przeznaczyła na wojsko 5 proc. PKB, co odpowiada kwocie 46 mld euro. Zgodnie z zapowiedziami rządu, polska armia ma być najsilniejsza w Europie i osiągnąć liczebność 300 tys. żołnierzy.

Reklama

"W zasadzie" rząd i prezydent Karol Nawrocki zgadzają się w sprawach dotyczących wojska – podkreślił warszawski korespondent "FAZ" Stefan Locke.

Program SAFE zarzewiem "sporu bez precedensu" zamiast radości

W tej sytuacji, "jak na zawołanie" pojawiły się dodatkowe środki europejskie z programu SAFE (Security Action for Europe). Polska może otrzymać równowartość 44 mld euro, co oznaczać będzie podwojenie polskiego budżetu na obronność.

"Powinien to być właściwie powód do wybuchu radości, ale zamiast tego w polskiej polityce wybuchł spór, który, nawet jak na polskie warunki, nie ma precedensu" – ocenił niemiecki dziennikarz.

Reklama

Coraz bardziej prawdopodobne weto prezydenta Nawrockiego

"FAZ" zaznaczył, że na podpisanie ustawy prezydent Nawrocki ma czas do końca przyszłego tygodnia, jednak "mnożą się oznaki", że głowa państwa zastosuje weto.

Zdaniem gazety Nawrocki nie może po prostu powiedzieć "nie", ponieważ SAFE jest popularny wśród polskich firm, a blisko 90 proc. środków ma być wydane w Polsce. Skorzystać ma 12 tys. polskich firm, co przełożyłoby się na przyspieszenie i tak już szybkiego wzrostu gospodarczego. "To nie leży w interesie ani prezydenta, który podkreśla przy każdej okazji, że jego celem jest pozbycie się Tuska, ani opozycji, która chce po wyborach parlamentarnych w przyszłym roku przejąć rządy" – tłumaczy Locke.

Spiskowe teorie opozycji o "Polsce pod niemieckim butem"

Krytykując SAFE, Nawrocki posługuje się argumentami ekonomicznymi, wskazując na obciążenie budżetu odsetkami kredytu. Opozycja – jak ocenia "FAZ" – ostrzega przed zagrożeniem suwerenności kraju, "konstruując, bez żadnych dowodów, teorię spisku". Zgodnie z nią, Bruksela miałaby rzekomo za pomocą SAFE ingerować w narodową politykę obronną i "wydać Polskę na pastwę Niemiec". Kredyt oznacza "Polskę pod niemieckim butem. My ten niemiecki but odrzucamy" – cytuje Jarosława Kaczyńskiego "FAZ".

Opozycja zarzuca rządowi, że chce wzmacniać polskimi pieniędzmi niemiecki przemysł zbrojeniowy i że nie ukrywa, że wolałaby kupować broń w USA.

Kontrowersje wokół "polskiego SAFE 0 proc."

"FAZ" wspomniał też o propozycji prezesa NBP Adama Glapińskiego "SAFE 0 procent" zwracając uwagę na brak szczegółów tego planu. W konkluzji gazeta zwraca uwagę na wypowiedź premiera Donalda Tuska, że w przypadku weta rząd znajdzie sposób na skorzystanie z kredytu SAFE. Ominięcie prezydenckiego weta byłoby jednak czasochłonne, gdyż wymagałoby negocjacji z zagranicznymi partnerami – zaznacza "FAZ".

Polska ma być największym beneficjentem unijnego programu SAFE – polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na realizację potrzeb wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni. Prezydent ma czas na podjęcie decyzji ws. ustawy wdrażającej program SAFE do 20 marca.

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adama Glapiński przedstawił w środę informacje dotyczące finansowania zapowiedzianej wcześniej przez niego i prezydenta Karola Nawrockiego propozycji tzw. "polskiego SAFE 0 proc." – czyli wykorzystania na obronność zysków ze wzrostu wyceny złota. Według prezydenta, propozycja ta ma stanowić alternatywę dla unijnego programu dozbrajania SAFE. W Sejmie został złożony dotyczący "SAFE 0 proc." prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych.