Dziennik Gazeta Prawana logo

"Internauci ponad prawem"

23 kwietnia 2010, 10:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Internauci ponad prawem"
Inne
Od lat prawnicy dwoją się i troją, jak ukrócić nielegalne ściąganie plików w internecie. Niestety programiści są zawsze o ten jeden krok przed prawnikami. Mimo zaostrzania kar liczba udostępnianych utworów, które znajdują się pod ochroną prawa autorskiego, systematycznie wzrasta.

Nie wiem, czy kiedykolwiek doczekamy się czasów, gdy przepisy prawa, a zwłaszcza ich egzekwowanie, wezmą górę nad pomysłowością internautów. Prawnicy od piętnastu lat zastanawiają się, co zrobić, by ograniczyć niedozwolone korzystanie z utworów. Stąd wziął się m.in. pomysł licencji otwartej, w tym także na utwory wprowadzane do sieci. Ale też on pokazał, że nie istnieje uniwersalne rozwiązanie tego problemu.

Na pewno nie pomoże zaostrzanie kar i sam strach przed policją, która mogłaby zapukać do drzwi łamiących prawo internautów. Co pozostaje więc wydawcom, wytwórniom filmowym i artystom? Mogą liczyć albo na zmianę mentalności cyberspołeczeństwa, albo drastycznie obniżyć ceny. Taka jest prawda. Ani policja, ani kolejne ustawy nie rozwiążą problemu nielegalnego rozpowszechniania plików.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj