Dziennik Gazeta Prawana logo

"Pożegnanie z Gazpromem"

20 maja 2010, 11:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Pożegnanie z Gazpromem"
Inne
Norwegia i Katar wysadziły Gazprom z podium lidera dostaw gazu na rynek europejski. To jeden z ostatnich akordów silnej pozycji koncernu, a także znak schyłku rosyjskich wpływów w Europie.

Atuty Moskwy w UE w ogóle, zaś Gazpromu w szczególności, były mocno przeszacowane. Od 20 lat procentowy udział rosyjskiego gazu w europejskim rynku energii zmniejsza się, a nie rośnie, jak głosi popularny pogląd. Każda elektrownia atomowa, węglowa, zapora wodna czy każdy wiatrak są ciosem w interesy Rosji. Unia konsekwentnie dywersyfikuje źródła energii. Dotyczy to także samego gazu, coraz częściej płynie on do Europy tankowcami, a nie rosyjskimi rurami. W dodatku Norwegia i Katar zadały cios w samo serce dominacji Gazpromu, zbiły cenę dostaw poniżej rosyjskiej.

Jeśli Unia zbuduje interkonektory między narodowymi sieciami przesyłowymi, zwiększy liczbę elektrowni atomowych i portów LNG, pozycja rosyjskiego koncernu ulegnie dalszej erozji. Nie będziemy już czytać o szantażach energetycznych i kupowaniu europejskich polityków. Świat bez Gazpromu jest w zasięgu ręki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj