Dziennik Gazeta Prawana logo

Barack Ziobro w Płocku

20 stycznia 2009, 22:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jan Wróbel w DZIENNIKU
Jan Wróbel w DZIENNIKU/Inne
W Płocku pojawił się Zbigniew Ziobro. Wiecie, że byłego ministra sprawiedliwości witały w Płocku tłumy. To był moment, na który czekało tak wielu! Niestety, moment zmarnowany - pisze Jan Wróbel.

Miało być tak: Ziobro: "Witam, drodzy przyjaciele! W Płocku, na który zwrócone są oczy całego świata, chcę powiedzieć: JUŻ PRZYSZEDŁ DO POLSKI CZAS NA ZMIANY. Uwierzcie - możemy znowu być jednym narodem. Tak, będziemy razem, jeden z Platformy, drugi z PiS, trzeci z lewicy, czwarty z "Solidarności". Wierzący, niewierzący. Gej, nie gej. Kapitalista czy robotnik. Różni od siebie, równi sobie. Nasi politycy i nasz rząd będą pracować wśród Polaków i dla Polaków. To będzie nasza zmiana. To jest obietnica Rzeczypospolitej".

LUD: "Sto lat, sto lat..."

Było... inaczej. Dzwonię wieczorem i pytam: "Panie prezydencie, co jest, jak Boga kocham?". "Zimno było - odsapnął - bałem się o gardło". No to ma za swoje. Cały świat mówił wczoraj o kimś innym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj