Dziennik Gazeta Prawana logo

Katyń a sprawa Bolka

16 kwietnia 2009, 11:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jak co roku w rocznicę masakry katyńskiej przetacza się przez Polskę fala oburzenia na Rosjan, którzy dotychczas nie uporali się z rachunkiem sumienia za tę zbrodnię. Nie inaczej jest i teraz. Tym razem przypomnieliśmy sobie, że władze rosyjskie wciąż nie ujawniły grubo ponad stu tomów akt śledztwa w sprawie Katynia - dwóch trzecich wszystkich dokumentów! Czego ponad sześćdziesiąt lat po tej zbrodni boją się Rosjanie, kogo ukrywają? - pytają Polacy.

"Odpowiedzią jest milczenie i wzruszenie ramion. O co wam chodzi? Dlaczego tak wam zależy na tych dokumentach NKWD, od kiedy to są one wiarygodne, co chcecie w nich wyczytać, że to byli zdrajcy i źli ludzie?" - streszczał argumenty swych rodaków w TVN 24 rosyjski publicysta Władimir Kirianow.

Przyznaję, że

Kpinki Kirianowa z wiarygodności akt NKWD to przecież jako żywo kalka z naszych żarcików na temat kłamliwych akt SB. Bo jeśli tak ważne są dla nas akta NKWD, jeśli uznajemy je za cenne źródło wiedzy historycznej, jeżeli uważamy, że dokumenty tworzone przez zbrodniarzy z Łubianki mogą nam pomóc w poznaniu prawdy, to czemu odrzucamy akta SB? Czyżby enkawudziści byli bardziej wiarygodni naszych swojskich esbeków? Dlaczego tamci mieliby nie kłamać, bo przecież nasi łgali na potęgę, fałszowali papiery i tworzyli wirtualną siatkę agentów?

Trudno oprzeć się wrażeniu, że . Szczerze nie pojmuję jak zasłużony, a zwłaszcza ostatnio gorąco zaangażowany w wyświetlenie prawdy o zbrodni katyńskiej (za co mu chwała) Bronisław Komorowski może jednocześnie brutalnie atakować historyków, którzy prawdy o różnorakich zaangażowaniach Lecha Wałęsy szukają także - bo przecież nie wyłącznie - w aktach komunistycznej tajnej policji?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj