Dziennik Gazeta Prawana logo

"Taktyka Putina to wbicie klina między Europę i Amerykę"

13 października 2007, 15:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W obecnej chwili spotkania prezydentów Rosji i USA nie mogą przynieść jakichkolwiek przełomów. Również asysta premiera Tony'ego Blaira i jego zapewnienia o "szczerych rozmowach bez ogródek" z prezydentem Putinem są skazane na niepowodzenie - uważa Richard Pipes, historyk Rosji.

Agresywne zachowanie Moskwy w ostatnich miesiącach wynika z chęci prezydenta Putina do pozostania na stanowisku na kolejną kadencję. Żeby to osiągnąć, Moskwa musi wykreować sytuację kryzysową, poczucie zagrożenia. To pozwoli zwolennikom i przyjaciołom prezydenta, by powiedzieć: w takiej sytuacji Rosja nie może być rządzona przez kogoś innego, tylko Putin może sobie poradzić w takiej chwili.

Taka taktyka pozwala również wbijać klin między Europę a Amerykę. Niezmiennie służy do tego wachlarz tematów z zakresu polityki międzynarodowej, takich jak tarcza antyrakietowa czy podsycanie antyamerykańskich nastrojów w Europie. Putin wspiera europejski sprzeciw wobec planów tarczy, a także krytykę działań USA, np. w Niemczech czy Francji. Z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej. Teraz Brytyjczycy straszą już, że nie należy inwestować w Rosji, bo nie ma tam poszanowania własności prywatnej - przedsiębiorców niezależnych od Kremla spotykają szykany, konfiskaty.

Politykę i zaczepki Kremla należy ignorować - tak jak potraktowano pamiętne przemówienie prezydenta Putina w Monachium w lutym tego roku, kiedy gwałtownie skrytykował on między innymi plany budowy tarczy antyrakietowej czy rozszerzenie NATO na państwa byłego ZSRR. Nie spotkało się wówczas z większym odzewem ze strony Waszyngtonu - i była to najlepsza reakcja. Ignorowanie nie oznacza oczywiście uległości. Inna sprawa, że jeżeli Władimir Putin zostanie po raz kolejny prezydentem, sytuacja może się wówczas poprawić - zniknie powód, by ją pogarszać. Kryzys przestanie być potrzebny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj