Dziennik Gazeta Prawana logo

Krasowski: Tuskowi niczego się nie chce i niczego nie pragnie

30 marca 2011, 10:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Donald Tusk swoje dawne poglądy wyrzucił na śmietnik. Jak wiadomo, był kiedyś głęboko ideowym liberałem. Ale po serii porażek w latach 90. zwątpił i w liberalizm, i w społeczeństwo, które wszystkich reformatorów po kolei wysyłało na zieloną trawkę. Dziś niczego mu się nie chce. Niczego nie pragnie. I nie robi nic - ocenia Robert Krasowski.

Publicysta i szef wydawnictwa Czerwone i Czarne pisze w "Rzeczpospolitej": "Tusk jako premier skupił się nie tyle na rządzeniu, ile na wzmocnieniu pozycji premiera. Jest reformatorem, ale nie gospodarki, nie społeczeństwa, lecz władzy. Zastał sytuację, w której premierzy padali jak muchy, co siedem - osiem miesięcy pojawiał się następny, silny przez kilka miesięcy, a potem nagle niszczony albo przez prezydenta, albo przez koalicjanta, albo przez własną partię".

Zdaniem publicysty, Tusk postanowił z tym skończyć. Skupił całą swoją wolę i energię na obronie pozycji premiera. Poprzednich szefów rządu często obalały ich własne partie, więc jeszcze przed wzięciem władzy Tusk zamienił Platformę w koszary. Poprzednich premierów niszczył koalicjant, więc Tusk PSL najnormalniej kupił, zarówno stanowiskami, jak i ochroną roztoczoną nad KRUS. Poprzednich premierów mordowali często prezydenci, więc Tusk wprowadził na to stanowisko osobę ze swojej natury niezdolną do skutecznej gry.

W opinii Krasowskiego, Tusk uniezależnił się od pozapolitycznych ośrodków, które dawniej dyktowały władzy swoje warunki. Nauczył się zatem technik piarowskich, aby nie być zakładnikiem mediów, rozmył tożsamość ideową rządu, aby nie być zakładnikiem ideologii, zrezygnował z wyrazistego programu, aby nie być zakładnikiem misji i strzegących jej elit. Poddał się nawet tam, gdzie to nie było potrzebne. Poddał się na wszelki wypadek.

I to jest - zdaniem autora - istota pretensji do Donalda Tuska. Bowiem człowiek, który się kładzie, aby nie upaść, przestaje być wzorem mądrości i przezorności. Staje się symbolem słabości i strachu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj